Claudine Nyanamajambere w motocyklowej taksówce
Motocyklowy taksówkarz w Afryce to zawód kompletnie zdominowany przez mężczyzn, jednak zdarzył się wyjątek od tej reguły!
Motocyklowa taksówka to najszybszy i najtańszy sposób przemieszczania się po zatłoczonych afrykańskich miastach. Jest to także jeden z bardziej niebezpiecznych środków transportu. Zanim się zdecydujemy na taką podróż należy sprawdzić: trzeźwość kierowcy, stan techniczny motocykla (kompletność wyposażenia), jakość kasku. Dodatkowo poradniki zalecają patrzenie na drogę przed kierowcą i czujność, ponieważ często prowadzący błądzi wzrokiem, niekoniecznie tam gdzie trzeba. Nie zaszkodzi spytać o ilość benzyny w baku, gdy planujemy dłuższą podróż, bo kierowcy nie zawsze dbają o ten „szczegół” i zapamiętać numer na jego kasku.
– Szukałam pracy i długo nie mogłam znaleźć. Wcześniej w rodzinnej miejscowości byłam kurierem rowerowym, miałam też prawo jazdy na motocykl i to mnie zmotywowało do prowadzenia motocyklowej taksówki. Potrzebuję pieniędzy na utrzymanie mojej rodziny, ponieważ mój mąż w tym momencie też nie ma pracy i jestem szczęśliwa jak mogę coś zaoszczędzić – mówi Claudie.
Kobieta twierdzi, że czuje się bezpiecznie w tej pracy i nigdy nie była nękana:
– Większość moich klientów to mężczyźni. Gdy stoję wokół z innych kierowców oczekujących na pasażera, mężczyźni wybierają mnie. Oni słyszą mój głos i podchodzą, bo wiedzą, że dowiozę ich bezpiecznie do celu – dodaje.
Po samym Kigali jeździ, aż 5000 motocyklowych taksówek. Są bardzo popularne, bo komunikacja miejska jest bardzo zawodna, a tradycyjne taksówki zbyt wolne i drogie.
– Moje pasażerki mówią mi, że robię coś ważnego dla kobiet w naszym kraju – przez jazdę motocyklową taksówką wspieram działania na rzecz równych praw dla kobiet w społeczeństwie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: