Wielki pyton pod maską samochodu
W naszej szerokości geograficznej typową zwierzyną znajdującą schronienie pod maską są koty lub fretki. Kierowcy w Afryce muszą być bardziej czujni. Pod maską może się czaić wielki pyton.
Przekonał się o tym Ben Mostert, który przeprowadził się do Zimbabwe. Dotychczasowi właściciele domu, do którego się wprowadzał przestrzegli go o obecności pytona, który lubi ukrywać się w domu lub samochodzie.
Po kilku dniach Mostert postanowił złapać gada i eksmitować go w pobliskie rejony, żeby zarówno ludzie jak i zwierze mogli funkcjonować w spokoju.
Jakież było jego zdziwienie, gdy kilka później odkrył pytona pod maską jego samochodu. Pyton skrył się pod maską samochodu. Jak to zrobił? Wspiął się po oponie i chłodnicy, po czym wygodnie ulokował na silniku. Na początku nie wiedział co zrobić, więc odpalił samochód i powoli przemieszczał się, licząc ze pyton sam opuści komorę silnika.
Gdy to nie dało efektu, postanowił otworzyć maskę, złapać zwierzę tuż przy głowie i przy pomocy drugiego człowieka wyekspediował pytona do pobliskiego buszu. Tym razem jednak trochę dalej, na wypadek gdyby zechciało mu się powrócić.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: