Kobiety vs. mężczyźni – żółty znaczy szybki!
W motoryzacji kilka kolorów utożsamianych jest z szybkością - jednym z nich na pewno jest żółty. Color Race to dobre określenie dla żółtego i... nazwa nowej edycji Opla Corsy. Jak widać na filmiku - idealnej dla kobiety.
Kadett B Sprint należy już historii, ale niejeden chciałby wrócić w czasy lat siedemdziesiątych i pościgać się tą oplowską wyścigówką. Opel stara nam się w tym pomóc wprowadzając na rynek (na razie niemiecki) limitowaną Corsę Color Race.
Sunny Melon Yellow – to idealna nazwa na kolor kanarkowy. W tym kolorze występuje właśnie Color Race – limitowana edycja najmniejszego samochodu z gamy Opel. Color Race nawiązuje do stylistyki sportowych, rasowych samochodów, na których wspomnienie niejadna osoba ociera łzę. Auto ma 17 calowe felgi, czarny dach i podrasowany wygląd oraz możliwościodróżniające go od standardowej Corsy. Klienci mogą wybrać spośród dwóch silników: o pojemności 1,4 litra i mocy 87 koni lub 1,7 litrowego CTDI.
Choć żółta Corsa zwraca na siebie największą uwagę, samochody Color Race są również dostępne w kolorze bieli Casablanki i czerwonej magmy.
Czy oglądając zdjęcia żółtej Corsy nie można mieć wrażenia deja vu? To już drugi samochód po Renault Megane RS, który w ostatnim czasie przyciąga spojrzenie swoim kanarkowym kolorem.
Tych, którzy nie kojarzą słynnego Kadetta, marzą o wyścigu obu aut lub chcą się przekonać czy kobieta na obcasach może pokonać mężczyznę i czego on może jej zazdrościć, zapraszamy na filmik.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: