Już za kilka dni ujawni się BMW M2!
Bawarska marka podgrzewa atmosferę przed oficjalną premierą długo oczekiwanego modelu M2 Coupe. Samochód ma się pojawić już niebawem, tymczasem znamy już pierwsze plotki na jego temat.
Na profilu facebookowym BMW pojawił się obrazek prezentujący logo serii M, a także informacja o tym, że w październiku należy się spodziewać „pasjonującej wydajności”.
Wygląda to na zapowiedzieć BMW M2, które według wcześniejszych plotek ma zaplanowaną premierę na 14 października.
Na razie producent nie jest zbyt wylewny na temat swojego najmniejszego dziecka. Jednak możemy się spodziewać, że pod maską zagości silnik sześciocylindrowy o pojemności trzech litrów, wspomagany przez turbodoładowanie. To powinno wystarczyć do wygenerowania 370 KM oraz 465 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Samochód będzie przyspieszał do setki w 4,5 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 274 km/h.
BMW M2 ma być dostępne wyłącznie w czterech kolorach. We wnętrzu będzie dominowała czerń, a całość będzie stała na 19-calowych kołach. Więcej na temat wyglądu dowiemy się z pewnością w przyszłym tygodniu.
Tymczasem pierwsze egzemplarze trafią do klientów na początku 2016 roku, a ceny mają startować od 54 tys. euro.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: