Ekspres do kawy dla miłośników MINI
Dla miłośników spotkań w gronie przyjaciół przy kawie, MINI przygotowało ekspres do kawy Nescafe Dolce Gusto Genio 2 Mini.
Dla niektórych kawa to obowiązkowy punkt poranka, ale większości kojarzy się po prostu z czasem dla siebie. W trakcie intensywnego dnia pozwala na chwilę zapomnieć o wszystkim i odprężyć się. Towarzyszy nam kiedy realizujemy trudne zadania, rozmawiamy o ważnych tematach. Jest świetnym dopełnieniem spotkań zarówno tych formalnych, jak i prywatnych. Często przy filiżance małej czarnej celebrujemy sukcesy.
W ciągu dnia wypełnionego zadaniami często zapominamy o tym, jak ważne i zdrowe dla naszego organizmu jest robienie sobie przerw.
Połączenie doświadczenia marki Krups i wiedzy kawowych ekspertów marki Nescafe sprawiło, że powstał ekspres, który pomimo niewielkich rozmiarów wytwarza ciśnienie aż 15 barów – to pozwala uzyskać efekt doskonale zaparzonej kawy. Można też przygotować całą gamę ciepłych lub zimnych kaw i napojów: od intensywnego Espresso, przez delikatne Latte Macchiato, po rozgrzewającą czekoladę czy orzeźwiający, zimny napój herbaciany. To zasługa specjalnych kapsułek, z naturalną, mieloną kawą.
Aby wykorzystać w pełni czas wakacji (urlopy, wycieczki weekendowe, wypady za miasto czy po prostu jazdę po zatłoczonych ulicach), warto ruszyć w drogę z pyszną kawą – świetnie sprawdzą się kubki termiczne dostępne wraz z ekspresem.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: