Warsztatowe zwierzęta
Tomas Vitanovský łączy miłość do sztuki z miłością do motoryzacji, uzyskując osobisty i niepowtarzalny styl.
Tomas urodził się w Czechach w 1969 roku i od najmłodszych lat kochał samochody i motocykle. Będąc mechanikiem, rzucał zużyte części w jeden kąt i kiedyś wpadł na pomysł, że może je jakoś połączyć, i ponownie wykorzystać. Wtedy właśnie łożyska, koła zębate, łańcuchy i wydechy zaczął przekształcać w zwierzęta, chrząszcze, samochody i rowery.
https://www.youtube.com/watch?v=EyogsipaXAc
Z czasem jego dzieła stały się bardziej złożone i szczegółowe:
– Uwielbiam to uczucie, kiedy obraz pojawia się w mojej głowie, a potem te całe poszukiwanie elementów złomu do jego najlepszego oddania. Po zakończeniu pracy nad projektem mam wielkie uczucie spełnienia i ciężko mi się z nimi rozstać – mówi artysta.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: