Robert de Niro wcieli się w Enzo Ferrari
Za kilka miesięcy na ekranach kin pojawi się produkcja poświęcona założycielowi jednej z najważniejszych marek w historii motoryzacji. W roli głównej wystąpi Robert De Niro.
Kilka dni temu Robert De Niro potwierdził w wywiadzie dla prasy, że zagra główną rolę w filmie poświęconym założycielowi marki Ferrari, czyli Enzo Ferrari. Utytułowany aktor dodał, że jest to dla niego wielki zaszczyt i radość, że może wcielić się w postać człowieka, który zrewolucjonizował świat motoryzacji.
Co prawda w ostatnich latach zostało wyprodukowanych już kilka filmowych historii na temat założyciela włoskiej stajni z Maranello, to będzie to jednak pierwsza, która jest oparta na autobiografii Enzo o tytule „Ferrari 80”.
Na razie o samym filmie nie wiadomo zbyt wiele. Poza tym, że będzie miał ogromny budżet i ukaże życie wizjonera od lat 40 do 80-tych. Plotki w branży filmowej mówią, że reżyserem ma być sam Clint Eastwood.
Zdjęcia mają się rozpocząć jeszce w tym roku we Włoszech. Ostatnie produkcje w których wystąpił Robert De Niro to: „The Intern”, „Bus 657”, „Hands of Stone” i „Dirty Grandpa”.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: