Range Rover spadł 20 metrów!
Codzienność na rosyjskich drogach przypomina czasem najlepsze kino akcji. Kamery przemysłowe w Soczi zarejestrowały kilka dni temu niecodzienny incydent.
To był spokojny, deszczowy dzień w centrum Soczi. Ruch na drogach był minimalny. Nic nie zapowiadało, że za kilka sekund wydarzy się sytuacja jak z najdroższych produkcji prosto z Holywood. Głównym aktorem jest tutaj biały Range Rover Evoque, którego kierowca przesadził z prędkością. Auto wpadło z impetem w barierki, a następnie spadło z dwudziestu metrów. Na szczęście na dole nie jechał żaden samochód, ani nie było pieszych. Co ciekawe kierowca wyszedł z lekką pomocą gapiów.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: