Dealer wymienił starego Nissana na nowe BMW
Wczoraj obchodziliśmy "prima aprilis", ale pewien dealer BMW z Nowej Zelandii postanowił zrobić coś naprawdę na poważnie, mimo że brzmiało jak żart.
Dealer BMW z Nowej Zelandii ogłosił z okazji „prima aprilis” konkurs. Pierwsza osoba, która przyjdzie do salonu i zapyta o mężczyznę o imieniu „Tom” zostanie zwycięzcą konkursu. Nagroda była poważna, bowiem salon zaoferował wymianę starego samochodu na nowiutkie BMW Serii 1. I to bez dopłaty.
Kilka dni wcześniej w lokalnych gazetach pojawiły się reklamy, ale widząc datę wiele osób potraktowały to jako żart.
Tiana Marsh z Auckland potraktowała ogłoszenie poważnie i już o 5:30 pojawiła się w salonie ze swoim 15-letnim Nissanem Avenir. Nowe auto czekało już na właścicielkę.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: