Tegoroczne wakacje były bezpieczniejsze
Dzisiaj pierwszy dzień szkoły, tak więc nami są już wakacyjne powroty. Ze wstępnych statystyk policji wynika, ze na polskich drogach zginęło mniej osób, a także mniej zostało rannych niż przed rokiem.
Mimo wszystko nadal najniebezpieczniejszym okresem na drogach są właśnie wakacje. W ciągu dwóch miesięcy miało miejsce prawie 6 tys. wypadków, w których śmierć poniosło 485 osób. W tych tragicznych statystykach pocieszający jest jedynie fakt, że liczba zmniejszyła się o 83 ofiary w stosunku do tego, co było przed rokiem. Ogółem w lipcu i sierpniu wydarzyło się 720 wypadków mniej, a liczba rannych spadła o ponad tysiąc.
Podczas specjalnej konferencji prasowej oprócz policjantów wypowiadał się także rzecznik GITD. Zaznaczył on, że stan autokarów i samochodów ciężarowych pozostawia nadal wiele do życzenia. Na 1400 autokarów zabrano ok. 70 dowodów rejestracyjnych. Tylko w 20 przypadkach stan był fatalny. Dużym problemem są nadal kierowcy jadący na podwójnym gazie oraz prowadzącym pojazd dłużej niż pozwalają przepisy.
Statystyki Komendy Głównej Policji wskazują spadek liczby wypadków na polskich drogach od początku roku. Od stycznia do czerwca miało miejsce 14 912 wypadków, co oznacza spadek o 5,7 procent w stosunku do analogicznego okresu w 2014. Spadła również liczba rannych osób o 6,4 procent oraz ofiar śmiertelnych o 9 procent.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: