Pogotowie Ratunkowe w Warszawie kupiło 16 nowych Fiatów Ducato!
16 Fiatów Ducato pojawiło się na warszawskich drogach z przeznaczeniem na ambulanse do ratowania zagrożenia życia mieszkańców stolicy.
Pod koniec zeszłego roku na ulice Warszawy i okolicznych powiatów wyjechało 6 nowych ambulansów zbudowanych na bazie Fiatów Ducato. Pojazdy zostały zakupione przez Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie i przekazane stacjom wyczekiwania zespołów wyjazdowych stołecznych ratowników medycznych do niesienia pomocy pacjentom chorym na Covid-19.
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie to jeden z największych w Polsce publicznych zakładów opieki zdrowotnej, który świadczy usługi z zakresu pomocy doraźnej. Codziennie pod opieką ma nawet 4,5 miliona ludzi, którzy żyją i pracują w stolicy. Praca w tak dużej aglomeracji wymaga od „Meditransu” nieustannych inwestycji w rozbudowę infrastruktury i stacje wyczekiwania zespołów wyjazdowych ratowników medycznych.
Obecnie na mapie Warszawy znajduje się 38 takich stacji zlokalizowanych w najbardziej newralgicznych punktach miasta i rozmieszczonych promieniście w taki sposób, by dojazd na miejsce wezwania nie przekraczał ośmiu minut nawet w godzinach szczytów komunikacyjnych. Jak podaje WSPRiTS „Meditrans” SPZOZ w Warszawie od początku pandemii liczba interwencji znacząco się zwiększyła, oprócz codziennych interwencji do obowiązków ratowników medycznych doszły niekończące się transporty chorych na Covid-19 do szpitali.
Te wymagają większej liczby ambulansów, a „nowe karetki to prezent nie tylko dla warszawiaków, ale i dla członków zespołów ratownictwa medycznego, które będą w nich pracować. Jakość naszej pracy potwierdzają nie tylko certyfikaty ISO, ale i nowoczesny sprzęt”, mówi Piotr Owczarski, główny specjalista ds. promocji, marketingu i środków zewnętrznych WSPRiTS „Meditrans” SPZOZ w Warszawie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: