Nissan zapowiada nowy elektryczny model. Czego możemy się spodziewać?
Nie umilkły jeszcze echa premiery nowego Nissana Z, a japoński producent już zapowiada debiut kolejnego modelu. Czego możemy się spodziewać po Nissanie tym razem?
Nissan odkrywa kolejne karty dotyczące jego elektrycznej przyszłości. W opublikowanym na Twitterze zwiastunie japoński producent zapowiada nowy, elektryczny lekki pojazd użytkowy, którego premiera najprawdopodobniej odbędzie się w Światowy Dzień Pojazdów Elektrycznych, czyli 9 września 2021 roku.
Zobaczcie elektryzującą animację, która zapowiada elektryczny lekki pojazd użytkowy Nissana!
Nissan zapowiada nowy elektryczny samochód. Czego możemy się spodziewać?
Po bliższym zapoznaniu się z elektryzującym zwiastunem, spodziewamy się, że Nissan zaprezentuje światu nową wersję elektrycznego vana e-NV200, który został wprowadzony na rynek w 2014 roku. To w końcu najwyższy czas, by Nissan zmodernizował swoją elektryczną furgonetkę.
Aktualnie jeżdżące po drogach modele e-NV200 korzystają z akumulatora litowo-jonowego 40 kWh. Na jednym ładowaniu van może przejechać do 310 kilometrów.
Czy nasze przypuszczenia są trafne i nowy elektryczny lekki samochód dostawczy będzie przeprojektowanym e-NV200, czy też okaże się zupełnie nowym pojazdem? Tego dowiemy się już wkrótce.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem