Mandat płatny od zaraz
Niektórzy uciekają przed nimi jak tylko mogą i nie przyznają się do popełnionych przekroczeń. Inni udają, że ich nie ma lub brakiem czasu tłumaczą ich niezapłacenie. Mandaty, bo o nich mowa, na mocy najnowszych przepisów, dopadną nas wszędzie.
| Teraz lepiej uważać, za przewinienia przyjdzie nam płacić odrazu. |
![]() |
|
fot. Motocaina
|
Zmiany w przepisach szykują się duże i na pewno nie ucieszą większości kierowców. MSWiA zastanawia się, jak poprawić ściągalność mandatów i ma na to kilka sposobów.
Po pierwsze, poruszające się po polskich drogach radiowozy (nie wiadomo czy wszystkie) zostaną wyposażone w przenośne terminale do rozliczeń bezgotówkowych. Dzięki nim, przyznany nam mandat będzie można opłacić na miejscu popełnienia wykroczenia kartą płatniczą, a nie jak dotychczas tylko gotówką. Takie rozwiązanie pozwoli na wyegzekwowanie mandatów od nieposiadających często naszej waluty obcokrajowców, ale i od polskich kierowców, którzy dzięki terminalom będą mogli opłacić mandat szybciej i wygodniej, i… w ogóle opłacić. Przyjmuje się bowiem, że towarzystwo policjantów może w tym przypadku działać mocno motywująco na uregulowanie należności.
Po drugie, nowo wprowadzany przez banki system płatności PayByNet, służący na razie do płatności za zakupy internetowe, wkrótce obejmie swoim zasięgiem instytucje publiczne (już dziś stosowany jest między innymi w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach), a tym samym nasze należności wobec nich, a więc podatki i… mandaty. Dzięki systemowi otrzymamy już wypełniony, wymagający tylko akceptacji przelew, a pieniądze dotrą do odbiorcy w dosłownie kilka sekund. Czy przekona to jednak unikających płacenia, do uregulowania kary?
Trzecim sposobem na zwiększenie ściągalności mandatów jest wydłużenie okresu postępowania mandatowego w przypadku wykroczenia stwierdzonego przez fotoradar. Według obecnych przepisów trwa ono zaledwie 30 dni, zgodnie z nowym projektem okres ten zwiększyłby się do roku. Władze mają tym samym nadzieję na wyeliminowanie problemów z niemożnością zidentyfikowania kierowców i większe zyski z tytułu wykonania nam niezbyt udanej fotografii.
Więcej o systemie PayByNet poczytasz tutaj.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: