Seksi teledysk Kylie Minogue z Maserati – film
Maserati bardziej niż z wyuzdaniem kojarzy się z elegancją, dystynkcją, sportowym szykiem i powagą. Auta z logiem trójzębu to też bestie stworzone na tor wyścigowy. A jednak samochód z własnie tej stajni został wykorzystany do teledysku gwiazdy pop.
I to w jakiej formie! Zanim do tego jednak przejdziemy, zacznijmy od pomysłu na teledysk.
Roman Coppola, reżyser, scenarzysta wielu filmów i teledysków, wpadł na to by połączyć Kylie Minogue, odrobinę kiczu i Maserati, w wyjątkowej pop-formie. Postanowił też nawiązać w swojej wizji do 3-minutowego filmu Kustom Kar Kommandos, z 1965 roku. Podobieństwo jest, trzeba Coppoli przyznać, mocno zauważalne.
I tak Maserati, a konkretnie specjalnie przygotowany, wręcz spersonalizowany model auta, dostał główną rolę w tej zaskakującej produkcji. Trzeba bowiem przyznać, że całość kilkuminutowego filmiku ”kręci się” właśnie wokół niego. Kolorystyka rodem z dyskoteki lat 70-tych, podświetlenia, spora dawka kiczu, a jednak nie potrafimy od tego samochodu oderwać wzroku przez bite 2 minuty. Dodatkowa gratka, szczególnie dla Panów to Kylie Minogue, trzeba przyznać w świetnej formie.
Coppola przyznaje, że inspiracja do stworzenia tego klipu nie wzięła się znikąd. Inspiracją były teledyski i programy telewizyjne, na potrzeby których firmy motoryzacyjne przygotowywały niesamowite cacka na czterech kółkach. Ot choćby The Pink Panther lub The Monkees.
W teledysku zauważycie nawiązania do przełomu lat 70-tych i 80-tych i ich stylistyki.
Wideo do piosenki ”Sexercize” powstało dzięki pomocy agencji Chandelier Creative.
Wspomniane już Maserati zostało przygotowane w 100% na potrzeby tego filmiku. To czy w takim wydaniu wam się podoba, czy też nie – oceńcie sami.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: