Bruce Springsteen stanie przed sądem za jazdę po alkoholu!
Amerykański gwiazdor ma teraz poważne kłopoty, a wraz z nim pewna motoryzacyjna marka, która uwierzyła w jego uczciwość.
Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o tym, że Bruce Springsteen pojawił się w reklamie Jeepa, emitowanej podczas Super Bowl. Był to klip wyjątkowy z kilku powodów. Po pierwsze przedstawiał muzyka, który przyjechał klasycznym Jeepem do miejsca będącego geograficznym środkiem Stanów Zjednoczonych. Wykorzystano je jako symbol, do tego by wszyscy spotkali się pośrodku. Legendarny amerykański artysta w legendarnym amerykański samochodzie wzywał Amerykanów do zjednoczenia się.
Bruce Springsteen pojawił się w kampanii reklamowej marki Jeep!
Przekaz tym silniejszy, że Springsteen do tej pory stronił od reklam, a samochód był tylko łatwym do przeoczenia dodatkiem. Gdyby nie napisy na końcu klipu, trudno byłoby go w ogóle nazwać reklamą. Raczej odezwą do podzielonego amerykańskiego narodu. Odezwą, która była drugą najpopularniejszą reklamą ze wszystkich przygotowanych na Super Bowl.
Brzmi to wszystko jak marketingowy strzał w dziesiątkę, ale zaledwie po kilku dniach Jeep zmuszony był usunąć reklamę ze swoich internetowych kanałów. Wyszło bowiem na jaw, że Springsteen został zatrzymany 14 listopada 2020 roku za jazdę pod wpływem alkoholu, jazdę zagrażającą bezpieczeństwu w ruchu drogowym oraz spożywanie alkoholu w niedozwolonym miejscu. Muzyk musiał być naprawdę pijany, ponieważ dopuszczalny limit alkoholu w stanie New Jersey, gdzie go zatrzymano, to 0,8 promila.
Jeep Wrangler Rubicon 392 Concept z 6,4-litrowym silnikiem V8 – istna petarda?
Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że muzyk doskonale wiedział, o czekających go konsekwencjach i sądowym procesie. Mimo tego przyjął propozycję reklamową od Jeepa, zatajając swój występek i aktywnie współtworząc klip, w którym wystąpił jako głos rozsądku i rozwagi, będący jednocześnie twarzą marki samochodów. Musiał przewidzieć, że sprawa wyjdzie na jaw, a Jeep nie będzie chciał mieć nic wspólnego z osobą skazaną za jazdę pod wpływem alkoholu, a mimo to zdecydował się oszukać producenta.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: