Najszybsze buty piłkarskie ważą zaledwie 90 gramów. Dlaczego powstanie tylko 412 par?
Kilka dni temu Puma zaprezentowała nowy model najszybszych butów piłkarskich, które ważą zaledwie 90 gramów. W stworzeniu tak "ekstremalnych" butów miała udział marka Rimac Automobili, czyli producent elektrycznych supersamochodów.
Puma Ultra SL FG, czyli najszybsze buty piłkarskie zostaną wprowadzone na rynek w limitowanej edycji, powstanie tylko 412 par. Wg producenta buty te mają być wyjątkowo stabilne i lekkie.
Celem było stworzenie najszybszych i możliwie najbardziej ekstremalnych butów piłkarskich, aby dać wgląd w to, jak buty piłkarskie mogą być projektowane w przyszłości” – powiedział Dominique Gathier, Head of Product Line Management Teamsport. Przyjrzeliśmy się temu, w jaki sposób budowane są supersamochody i przenieśliśmy kluczowe nauki na grunt tworzenia Ultra SL, ze szczególnym naciskiem na to, jak zmniejszyć wagę buta przy jednoczesnym zachowaniu właściwości użytkowych.
Rimac to firma z siedzibą w Chorwacji, która powstała z wizją stworzenia sportowych samochodów na miarę XXI wieku, dążąc do uwolnienia pełnego potencjału silnika elektrycznego. 412 par Ultra SL odzwierciedla maksymalną prędkość 412 km/h hipersamochodu Rimac C_Two.
Cholewka zbudowana jest z superlekkiej tkanej siatki, pokrytej cienką warstwą skóry TPU. Aerodynamiczna sylwetka posiada dwa „okienka” na pięcie, które są bezpośrednio inspirowane pracą Rimaca C_Two. Ultra SL posiada również specjalnie stworzoną, na potrzeby modelu podeszwę zewnętrzną PEBAX.
Najszybsze buty piłkarskie zadebiutowały 14 października w meczu Ligi Narodów UEFA pomiędzy Francją a Chorwacją w Zagrzebiu, rodzinnym mieście producenta samochodów elektrycznych Rimac.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: