Gosia Rdest wystartuje w Alpine Europa Cup
Podczas konferencji prasowej online swoje plany na ten rok ogłosiła Gosia Rdest. Żyrardowianka powróci do startów w wyścigach GT i zaliczy pełny sezon Alpine Europa Cup
Polska zawodniczka skupi się w tym roku na Alpine Elf Europa Cup – francuskiej serii wyścigowej gdzie kierowcy ścigają się Alpine A110 Cup. Jest to auto dobrze znane przez Gosię Rdest – pod koniec ubiegłego roku zaliczyła swój debiut w pucharze podczas rundy na torze Paul Ricard.
Tegoroczny kalendarz składa się z 4 rund – trzech we Francji i jednej w Portugalii. Sezon rozpocznie się 22-23 sierpnia w Nogaro, gdzie odbędzie się także dzień testów przedsezonowych. We wrześniu Gosia Rdest i jej rywale rywalizować będą w Magny-Cours, a miesiąc później na Paul Ricard – oba tory są doskonale znane większości kierowców wyścigowych z organizacji Grand Prix Formuły 1. Ostatnia runda odbędzie się w Portimao na przełomie października i listopada. Podobnie, jak w latach ubiegłych, Gosia Rdest swoje starty w seriach międzynarodowych połączy z rywalizacją w Mistrzostwach Polski. Więcej informacji będzie podanych na ten temat w najbliższym czasie.
Gosia o nadchodzącym sezonie:
Ogromnie cieszę się, że finalnie mogłam ogłosić plany na sezon 2020. Start w pucharze Alpine będzie dla mnie nowym wyzwaniem. Wszystko to jest możliwe dzięki mojemu głównemu partnerowi BAHCO, któremu bardzo serdecznie dziękuję za zaufanie. Auto jest mi znane, startowałam gościnnie w ostatniej rundzie pucharu w zeszłym roku w pucharze na torze Paul Ricard. Liczę na zaciętą walkę i nowe puchary do kolekcji. Tory takie jak Nogaro czy Magny-Cours są dla mnie nowe, natomiast dobrze znam Paul Ricard i Portimão. Jestem wdzięczna organizatorom, że pomimo iż kalendarz został skrócony to zostanie zachowana liczba 10 wyścigów. Przede mną jeszcze kilka miesięcy przygotowywań aby móc pojechać na testy i walczyć o najwyższe lokaty już w sierpniu.
Alpine A110 Cup – pierwsze w XXI wieku auto wyścigowe GT produkcji marki Alpine. Samochód oparty jest o model drogowy, z którego pochodzi między innymi silnik o pojemności 1,8l z turbodoładowaniem. Dzięki filtrowi powietrza oraz zmodyfikowanemu wydechowi ma on zwiększoną moc do 270 koni mechanicznych.
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: