Niemal tysiąc samochodów Ferrari na torze Silverstone
Widok lśniącego samochodu Ferrari niejednemu potrafi poprawić nastrój. Podczas imprezy Ferrari Racing Days na brytyjskim torze Silverstone widzowie mieli okazję zobaczenia niemal tysiąca egzemplarzy maszyn włoskiej marki. Było się nad czym zachwycać!
![]() |
| Fot. Ferrari |
Najważniejszym punktem programu podczas tego wydarzenia była parada wszystkich samochodów, która okazała się być prawdzwym spektaklem w wykonaniu włoskich maszyn. Cały korowód rozpoczynał Felipe Massa w modelu 458 Spider. Spotkanie to było największym zlotem fanów marki, a liczba przybyłych niemal dwukrotnie przewyższyła tę z zeszłego roku – w sumie na tor Silverstone zawitały 964 maszyny. Parada zaś otrzymała miano największej parady samochodowej, jaka kiedykolwiek miała miejsce – ten fenomenalny wynik ma trafić do księgi rekordów Guinessa.
Północnoeuropejski oddział Ferrari wraz z brytyjskim pracowały bardzo ciężko, by zaprosić wszystkich posiadaczy modeli, zarówno z Wielkiej Brytanii, jak i reszty krajów europejskich. Dodatkowo, firma Ferrari zapewniła, że za każdego obecnego uczestnika przekaże 5 funtów na cele charytatywne.
![]() |
|
Fot. Ferrari
|
Z pewnością wydaje się Wam, że widok sunących się powoli za sobą samochodów jest tak naprawdę mało ekscytujący. Być może, ale nie w przypadku Ferrari. Poniżej przedstawiamy video, dzięki któremu choć przez chwilę poczujecie emocje z toru Silverstone.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: