Strada i Terra – nowe propozycje Husqvarny
Husqvarna zaprezentowała nowe modele motocykli szosowych na rok 2013 - TR650 Strada oraz TR650 Terra.
Najnowsze propozycje Husqvarny – „Strada” i „Terra”, to rozszerzenie oferty firmy w zakresie produkcji jednocylindrowych motocykli. Projekty modeli wzorowane były na motocyklu BMW – G650 GS.
Przeznaczeniem modelu Terra są powierzchnie off-roadowe, zaś Strada został stworzony do podboju szos.
Oba modele wyposażone są w jednocylindrowy, chłodzony cieczą silnik o pojemności 652 ccm (z BMW G650 GS), który został poddany wielu modyfikacjom, między innymi wtrysku czy rozrządu; zamontowano także czerwoną pokrywę zaworów. Moc, jaką generują oba motocykle wynosi 58 KM (w niektórych krajach zredukowana do 48 KM w związku z obostrzeniami w przepisach) i jest dostarczana do tylnego koła.
| TR650 Strada |
![]() |
| fot. Husqvarna |
Co więcej, model TR650 Strada wyposażono w ABS, który otrzymamy w standardowym wyposażeniu motocykla. Tym samym producenci zapewniają swoim klientom maksymalny poziom bezpieczeństwa związany z nawet bardzo nagłym hamowaniem. W modelu Terra ABS jest opcjonalny.
Według danych Husqvarny, TR 650 Strada na sucho waży 168 kg, zaś z płynami waga wzrasta do 186 kg. Model Terra natomiast cechuje się mniejszymi parametrami: 166 kg na sucho, a 184 kg z płynami.
| TR650 Terra |
![]() |
| fot. Husqvarna |
Ponadto producenci umożliwili klientom zakup szeregu dodatków umożliwiających lepsze i łatwiejsze użytkowanie motocykli. Wśród tych akcesoriów znalazły się między innymi podgrzewane manetki, alarm, kufer centralny oraz kufry boczne, torba do umieszczenia na siedzeniu pasażera, przednia szyba oraz możliwość obniżenia siedzenia.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach


Zostaw komentarz: