Lexus GX – czy luksusowy SUV może być terenówką?
Przy pomocy zmodyfikowanego modelu GX kanadyjski oddział Lexusa pokazuje, że jak najbardziej. Pokazowy GX Overland jest gotowy nawet na największe terenowe wyzwania i nocowanie w głuszy. Ale nadal ma luksusowe wnętrze z czerwoną skórą i ekranami systemu multimedialnego w zagłówkach przednich foteli.
Pokazowy Lexus GX Overland wręcz zachęca do zapuszczania się w trudny teren. Terenowe opony z wydatnym bieżnikiem, wytrzymałe obręcze kół i zawieszenie o większym skoku z amortyzatorami wyposażonymi w zewnętrzne zbiorniczki mają sprostać najróżniejszym przeszkodom. Podwozie zabezpieczają dodatkowe osłony, a po bokach auta znalazły się pancerne progi w czarnym kolorze.
Zaś z przodu Lexusa GX Overland, pod potężnym grillem w kształcie klepsydry, znalazło się miejsce na wyciągarkę. Z myślą o długich wyprawach z dala od cywilizacji samochód wyposażono w łatwy do rozłożenia namiot dachowy z łóżkiem, dużą markizę oraz prysznic wyprawowy. Wyjątkowość auta dodatkowo podkreślają napisy Lexus GX Overland Concept oraz grafika przypominająca poziomice mapy topograficznej na masce oraz po bokach nadwozia.
Pokazowy samochód oparto na najnowszym Lexusie GX 460 po faceliftingu z 2019 roku i wyposażonym w dodatkowy pakiet Executive Package. Opartą na ramie terenówkę napędza silnik V8 o pojemności 4,6 l i mocy ponad 300 KM. Mimo wyjątkowo terenowego usposobienia, ten zmodyfikowany Lexus dysponuje bardzo luksusowym wnętrzem – chłodzonym schowkiem w konsoli centralnej czy systemem rozrywki dla pasażerów siedzących na tylnych fotelach. Auto wyposażono również w pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego Lexus Safety System+ oraz układy Crawl Control oraz Multi-Terrain Select, które ułatwiają jazdę w terenie.
Wyjątkowy GX Overland to już kolejny egzemplarz luksusowej terenówki Lexusa po sporym tuningu. W 2019 roku amerykański oddział marki stworzył pokazowego Lexusa GXOR (GX Off-Road). Auto otrzymało nie tylko zmodyfikowane zawieszenie i terenowe opony, ale również snorkel, potężną listwę LED, bagażnik dachowy i specjalną, terenową przyczepę.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: