Lamborghini Sian FKP 37 z klocków w skali 1:1 – zobacz je w jednej ze stołecznych galerii
Rzadko się zdarza taka gratka, żeby zobaczyć Lamborghini na żywo na polskich ulicach. Jeszcze rzadziej można zobaczyć takie auto w skali 1:1 wykonane z klocków!
W zeszłym roku Lego wprowadziło do sprzedaży zestaw Lamborghini Sian FKP 37 w skali 1:8 jako kolejny model tego kultowego samochodu z linii Lego Technic. Zestaw nr 42115 dostępny w polskiej sprzedaży. Teraz postanowiono pójść o krok dalej. Od dwóch dni można obejrzeć ten model wykonany auta z klocków w skali rzeczywistej, w warszawskiej Galerii Mokotów.
Lamborghini Sian jest zdecydowanie perełką, uznawaną za najmocniejszy, produkowany seryjnie samochód w historii marki. Model w wersji Lego jest zgodny z wielkością oryginału co do milimetra, o wymiarach 4980 mm długości, 2101 mm szerokości i 1133 mm wysokości, a waży ponad 2 tysiące kilogramów.
Do jego zbudowania zaangażowano 15-osobowy zespół, który poświęcił aż 8660 godzin na jego wykonanie. Do złożenia modelu wykorzystano 400 tys. elementów. Większość pochodziła z linii Lego Technic, jednak dodatkowo na potrzeby modelu stworzono 20 nowych typów klocków. Projektanci perfekcyjnie odwzorowali aerodynamiczną budowę samochodu, wszelkie detale kierownicy, nadwozia oraz deski rozdzielczej, a eksperci od elektroniki z Lego przyłożyli się, aby światła oddawały działanie reflektorów oryginalnego pojazdu. Jakby tego było mało – kolor modelu nałożono w oficjalnej lakierni Automobili Lamborghini, aby jeszcze bardziej zbliżyć go do wyglądu oryginalnego auta. Wisienką na torcie jest kultowe logo marki oraz flaga Włoch.
Samochód jest wystawiony w Galerii Mokotów w dniach 26.09-07.10.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: