24H Le Mans. Zespół Roberta Kubicy drugi w Hyperpole
António Félix da Costa wyprzedził Louisa Delétraza o 0,520 sekundy, sięgając po pole position w klasie LMP2 przed legendarnym, 24-godzinnym wyścigiem Le Mans.
Pole position do wyścigu 24H Le Mans po raz trzeci z rzędu wywalczył Kamui Kobayashi. Japończyk już na swoim pierwszym okrążeniu uzyskał wynik 3:23,900, który zapewnił pole position Toyocie #7.
W klasie LMP2 o pole position rywalizowali dwaj kierowcy – Louis Delétraz z Team WRT #41, którego barwy reprezentuje też Robert Kubica, oraz António Félix da Costa z JOTA #38. Da Costa wykręcił czas 3:27,950 i wyprzedził Delétraza o 0,520 sekundy, sięgając po pole position w klasie LMP2 przed legendarnym, 24-godzinnym wyścigiem Le Mans.
W klasie GTE Pro sensacyjne pole position zdobył Dries Vanthoor w prywatnym Porsche ekipy Hub Auto Racing. Belg pokonał o 0,181 sekundy Daniela Serrę w Ferrari #52.
Porsche zajęło pierwsze trzy pozycje w klasie GTE Am. Julien Andlauer z Dempsey-Proton Racing #88 był najszybszy, pokonując Toma Gamble’a z GR Racing #86 różnicą aż 0,573 sekundy. Matteo Cailori z Team Projekt 1 #56 był trzeci.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element