Policja kupuje 478 nowych motocykli! Poznaliśmy wymogi przetargu
Zwykle mówiąc o dużych przetargach dla policji, myślimy o samochodach, ale tym razem Komenda Główna Policji chce mocno zainwestować w jednoślady.
Do 9 sierpnia trwa okres składania ofert na nowe motocykle dla funkcjonariuszy. Na kupno 478 maszyn Komenda Główna Policji chce przeznaczyć 50 mln zł, a na całą kwotę udało się zdobyć dofinansowanie z Unii Europejskiej. Dodatkowe 4 mln zł będą przeznaczone na zakup odzieży dla policjantów pełniących służbę na jednośladach.
Najważniejszym kryterium przy wyborze konkretnego motocykla, będzie cena (60 proc. wagi). Wśród wymogów które spełnione być muszą, warto wymienić minimalną pojemność silnika (1100 ccm), minimalną moc (110 KM) oraz prędkość maksymalną (przynajmniej 180 km/h). Wymagany jest też bak o pojemności przynajmniej 20 l, fabryczne kufry (przynajmniej 19 l), fabryczne gmole oraz napęd przenoszony przez wał kardana.
Niełatwo jest znaleźć motocykl na rynku, który pełnia te wymogi. Najlepszym kandydatem wydaje się BMW R 1250 RT, który fabrycznie powstaje w wersji przygotowanej specjalnie dla służb (oznaczenie R 1250 RT-P). Jego produkcja odbywa się w specjalnie dostosowanym do tego zakładzie w Berlinie, a sam motocykl ma kilka naprawdę ciekawych funkcji. Są to na przykład dwie tablice (z przodu i z tyłu) mogące wyświetlać komunikaty (jak „Jedź za mną”), oświetlenie stacjonarne, pomagające w wykonywaniu czynności służbowych, tryb „Sputnik” dla niebieskich świateł (migają wtedy niezwykle mocnym światłem), a także takie bajery jak tempomat z radarem czy ekran o przekątnej 10,25 cala pozwalający na pełną integrację ze smartfonem.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach