17-letnia Marcelina Czepiel będzie się ścigać w Zjednoczonych Emiratach Arabskich!
17-letnia Marcelina Czepiel, która w tym sezonie zadebiutowała w Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, jesień i zimę ma poświęcić na starty w UAE Procar Championship za kierownicą Renault Clio.
Ścigająca się Kią Picanto Czepiel po raz pierwszy w wyścigu jechała podczas lipcowych rund WSMP. W debiucie od razu zwyciężyła w klasie DN 1, sezon zakończyła na czwartej lokacie. Ma też za sobą już debiut w Kia Platinum Cup, gdzie jechała w wyścigu na torze w czeskim Moście, a na początku października wystąpi w finałowych zmaganiach serii na Monzy.
Od pierwszego startu zrobiłam ogromne postępy, a tego nikt się nie spodziewał. W lipcu okrążenie Toru Poznań pokonywałam w 2:08, teraz było to 2:05. Jak na tak krótki czas za kierownicą, to jest bardzo dobrze. Cieszę się z tego, ale wiem, że jeszcze mogę dużo poprawić. – mówi Czepiel.
Teraz dostała propozycję startu w rozgrywanych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zawodach z serii UAE Procar Championship. To seria sześciu weekendów wyścigowych. Pierwszy odbędzie się na torze Yas Marina Circuit, który od dekady gości Formułę 1.
Pozostałych pięć zorganizowanych zostanie na torze w Dubaju, gdzie ścigały się prestiżowe serie GT. W UAE Procar Championship rywalizują samochody klasy GT3, GT4, prototypy czy auta pucharowe jak Toyota GT86 czy Renault Clio. Czepiel w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ma ścigać Clio, czyli przesiądzie się do znacznie szybszego auta niż Picanto, w którym stawia pierwsze wyścigowe kroki. Do tego, zmierzy się z torami, na których jeszcze nigdy wcześniej nie jeździła. Pierwszy start w nowej serii w dniach 24-26 października.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Trzymamy kciuki! 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Powodzenia