Lady Gaga i motocykle?
„Born This Way" to tytuł nowego albumu Lady Gaga. Nic by nie było w tym fascynującego, gdyby nie okładka najnowszego krążka, na której możemy zobaczyć motocykl autorstwa Nicka Gale'a z Nick Gale Customs Cycles. Niestety, zamiast podziwiać mieniące się chromy, szokuje nas słaby fotomontaż.
![]() |
|
fot. okładka albumu Lady Gaga
|
| Predator |
![]() |
|
fot. Nick Gale Custom Cycles
|
Jak mówi sam projektant motocykla, gdy zobaczył dzieło grafików albumu, był zszokowany.
– Przeżyłem horror! – atakował. Jednak, po chwili refleksji dodał: – lepszy taki mój motocykl, niż żaden na okładce artystki.
Predator to nazwa maszyny prezentowana na okładce. Motocykl zajął drugie miejsce w konkursie 2009 Biker Build Off, w którym budowane są motocykle na czas. Nickowi stworzenie tego potwora zajęło jedynie 9 godzin i 40 minut.
Oglądając okładkę nowego albumu Lady Gaga nasuwa się pytanie, ile graficy poświęcili czasu na stworzenie swojego „dzieła”? Dla nas to istna masakra 😉
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach


Zostaw komentarz: