Elektryczny skuter BMW C evolution trafia do Polski
Do oferty BMW Motorrad w Polsce dołącza w pełni elektryczny skuter. Model C evolution jest dostępny w dwóch wariantach - Long Range oraz w wersji podstawowej na prawo jazdy kategorii A1, a co za tym idzie na terytorium Polski również na prawo jazdy kategorii B.
Pierwszy elektryczny skuter BMW Motorrad jest już dostępny w Polsce. Dzięki zastosowanemu napędowi, nie generuje emisji spalin. W skuterze C evolution zastosowano innowacyjny napęd elektryczny z jednostronnym wahaczem napędowym i silnikiem elektrycznym chłodzonym cieczą. Elektryczny jednoślad jest także wyposażony w funkcję odzyskiwania energii w trybie hamowania silnikiem i hamulcami, a także aż cztery tryby jazdy pozwalające dopasować charakter skutera do potrzeb kierowcy.
Skuter C evolution wyposażono w nową generację akumulatorów o pojemności 94 Ah – to te same ogniwa, które są wykorzystywane w BMW i3. Model Long Range dysponuje mocą 26 KM (19 kW), która pozwala na rozwinięcie prędkości maksymalnej 129 km/h oraz przejechanie do 160 km na jednym ładowaniu. Wersja podstawowa oferuje moc 15 KM (11 kW), maksymalną prędkość 120 km/h oraz zasięg do 100 km.
Pełne ładowanie akumulatora wersji dysponującej mocą 15 KM zajmuje około trzech godzin, natomiast dla wersji Long Range czas ten wynosi od czterech do pięciu godzin, w zależności od źródła zasilania. Skutery BMW C evolution można ładować zarówno z domowego gniazda elektrycznego, jak i za pomocą stacji ładowania. W wyposażeniu każdego skutera standardowo znajduje się bardziej poręczny nowy kabel do ładowania o zmniejszonym przekroju.
Oba modele będą dostępne w wersjach kolorystycznych Ionic Silver metallic i Electric Green w połączeniu z kontrastującym kolorem Blackstorm metallic.
Już niedługo w ofercie BMW Motorrad w Polsce pojawi się także model G 310 GS.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: