Porzucone Lamborghini we Włocławku
Takie sytuacje nie zdarzają się często, biorąc pod uwagę, że Lamborghini na polskich drogach to prawdziwa rzadkość. Tymczasem na jednej z ulic Włocławka ktoś porzucił czarnego Aventadora. Policja ustala jak do tego doszło.
Z wtorku na środę przy ul. Kapitulnej we Włocławku porzucono nietypowy samochód. Gdy przyjechał patrol policji, w samochodzie nie było kierowcy, ale funkcjonariusze szybko ustalili, że samochód przyjechał z Niemiec. Okazało się, że czarne Lamborghini Aventador figuruje tam w rejestrze skradzionych pojazdów.
Auto zostało zabezpieczone przez policję, która ustala kto był kierowcą samochodu i czy jest to ta sama osoba, która ukradła samochód za zachodnią granicą naszego kraju.
Lamborghini Aventador to rzadki okaz na polskich drogach. Maszyna wyposażona w silnik V12 o pojemności 6,5 litra dysponuje mocą 700 KM. Auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy. Prędkość maksymalna to 300 km/h. Za taki samochód trzeba zapłacić co najmniej 1,25 mln zł.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Joyride 🙂