Porsche Panamera – oficjalny debiut
Kilka dni temu mogliśmy zobaczyć pierwsze zdjęcia Porsche Panamera z przecieku. Producent opublikował właśnie wszystkie informacje na temat drugiej generacji.
Nowe Porsche Panamera nieznacznie urosło. Auto jest dłuższe o 34 mm od poprzedniej generacji, a rozstaw osi wzrósł o 30 mm. Nowy model jest dostępny z turbodoładowanymi silnikami, a w każdej wersji jest montowany napęd na cztery koła oraz ośmiostopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia biegów. Model Panamera 4S jest napędzany silnikiem biturbo V6 o pojemności 2,9 litra (434 KM, 550 Nm). Auto wyposażone w pakiet Sport Chrono będzie przyspieszać od 0 do 100 km/h w 4,2 sekundy.
Panamera Turbo ma pod maską silnik V8 4.0, który generuje 542 KM i 770 Nm. Mocniejsza wersja przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy. W ofercie nie zabraknie modelu Panamera 4S Diesel, który jest wyposażony w podwójnie doładowane V8. Wersja wysokoprężna oferuje 416 KM, 850 Nm oraz przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,3 sekundy (z pakietem Sport Chrono).
Poza ulepszonymi silnikami klienci będą mogli wybierać z długiej listy opcji. Panamera jest dostępna z adaptacyjnym zawieszeniem pneumatycznym oraz systemem skrętnej tylnej osi, podobnie jak nowe 911. Niemiecki producent wdrożył do nowego modelu system InnoDrive, który wykorzystuje dane z nawigacji, czujników oraz kamer. Dzięki temu komputer jest w stanie dostosować czułość przepustnicy oraz pracę skrzyni biegów na trzy kilometry trasy naprzód.
We wnętrzu nowej wersji dominuje styl high tech. Pojawiły się dwa, siedmiocalowe wyświetlacze na desce rozdzielczej i jeden 12,3 calowy na konsoli środkowej. Nowością są dotykowe panele zamontowane z przodu i z tyłu do obsługi urządzenia multimedialnego i klimatyzacji.
Klienci w Europie mogą już zamawiać nowe Porsche Panamera. Ceny w Niemczech startują od 125 330 euro za model 4S. Wersja 4S Diesel kosztuje 116 954 euro. Najdroższa wersja Turbo kosztuje od 153 011 euro.
https://www.youtube.com/watch?v=QfRAwg3gkM
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: