Mercedes krwawego dyktatora na aukcji
Na jedną z aukcji trafiła prawdziwa perełka. Jest to Mercedes SL należący do byłego, nieżyjącego już dyktatora Rumunii, Nicolae Ceausescu.
Nicolae Ceausescu to były przywódca Rumunii, który przez ponad dwie dekady był głowa państwa. Zanim jego reżim upadł, a on sam został stracony wraz z żoną przez pluton egzekucyjny, zdążył zgromadzić niezły majątek.
Część tego majątku, a wśród niej Mercedes SL, została zlicytowana w 1999 roku przez ówczesny rząd Rumunii. Klasyczny Mercedes SL 350 miał wtedy na liczniku zaledwie 4 tys. km. Po ośmiu latach dotychczasowy właściciel postanowił pozbyć się pamiątki. Na zegarach przybyło 13 tys. km., ale mimo tego samochód nie był mocno eksploatowany.
Auto było serwisowane w autoryzowanej stacji, a do tego doglądany przez specjalistów od klasycznych Mercedesów. Co ciekawe, nadal przemieszcza się na oryginalnych oponach z 1973 roku. Auto posiada specjalne wyposażenie. Oprócz standardowego radia Becker Mexico znajduje się tam krótkofalówka tej samej marki, umieszczona w schowku na rękawiczki. Dzięki niej miał stałą łączność z ówczesnym urzędem bezpieczeństwa. Do samochodu dołączone były odpowiednie dokumenty i certyfikaty potwierdzające autentyczność samochodu i jego pochodzenie.
W zeszły weekend podczas aukcji Bonhams pojazd został sprzedany za kwotę 49 450 euro. Auto kupił kolekcjoner, który zastrzegł sobie anonimowość. Wszystkie dochody z aukcji zasilą lokalną organizację charytatywną.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: