Eleganckie upominki walentynkowe od Rolls-Royce
Kolekcję, będącą zbiorem wyśmienitych ekskluzywnych upominków, można traktować jako luksusową propozycję na walentynkowy prezent.
Nie wszyscy wiedzą, że słynna ikona marki Rolls-Royce, Spirit of Ecstasy, została zainspirowana tajemniczą, tragiczną, choć piekną historią miłości i romansu. Autentyczne uczucie sprawiło, że pełna gracji bogini stała się uosobieniem ducha marki Rolls-Royce – elegancji, wdzięku i dbałości o szczegóły.
Pięknie wykonane przedmioty mogą pomóc wyrazić uczucia wobec bliskich osób. Gama luksusowych upominków Rolls-Royce przeznaczona jest dla mężczyzn.
Stylowy, zapinany na suwak portfel wykonany ręcznie z takiego samego rodzaju skóry jak ta, której używamy w naszych samochodach. Ozdobiony monogramem Rolls-Royce, elegancko zaprojektowany, z obszerną przegródką na banknoty i nawet 12 kart kredytowych. Wnętrze z naturalnej, beżowej, tłoczonej skóry zawiera także przegródkę na monety zamykaną na suwak z dyskretnym monogramem Rolls-Royce na żakardowej podszewce.
Wymiary: 198x108x24mm
Srebrne spinki do mankietów Spirit of Ecstasy
Te pięknie wykonane spinki do mankietów mają kształt Spirit of Ecstasy. Zrobione ze srebra rodowanego najwyższej próby, są odporne na matowienie.
Wymiary: 23x12x27mm
Jedwabna chusteczka
Doskonały dodatek do każdego stroju. Wykonana ze 100% jedwabiu, z białym wzorem Spirit of Ecstasy. Ten wyśmienity drobiazg jest dostępny wyłącznie w kolorze polnych kwiatów – kolorze specjalnej edycji samochodów Spirit of Ecstasy Centenary Collection.
Wymiary: 700x700mm
Wykonany ze 100% włoskiego jedwabiu
z białym wzorem Spirit of Ecstasy. Ma kolor samochodów z kolekcji Spirit of Ecstasy Centenary Collection. Na odwrocie krawata widać portret Eleanor Thornton, uważanej za pierwowzór Spirit of Ecstasy.
Wymiary: 85mm(Blade)x1470mm
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: