Isuzu D-Max – pick-up z 5 letnią gwarancją
Isuzu postanowił zachęcić potencjalnych odbiorców dłuższą niż u konkurentów gwarancją i assistance. Auto może się podobać i służyć pasjonatkom do przewożenia motocykli i quad'ów, ciągnięcia przyczepy z ulubionym koniem, czy holowania łodzi motorowej.
Model Isuzu D-MAX jest zatem drugim (nowy Ford Ranger ma 10 lat gwarancji – szczegóły tutaj) pick-up’em, który oferuje długą gwarancję. Na nowe auto otrzymamy do 5 lat gwarancji od daty wydania pojazdu, z limitem 150 tysięcy kilometrów i jest to kontynuacja fabrycznej ochrony gwarancyjnej, która obejmuje okres 3 lat, z zastrzeżeniem limitu przebiegu 100 tysięcy kilometrów. Ponadto użytkownik D-maxa dostaje w tym czasie ochronę assistance.
![]() |
|
fot. Isuzu
|
Gwarancja obejmuje główne elementy układu napędowego: silnik, skrzynię biegów, skrzynię rozdzielczą, mosty i wały napędowe. Właśnie ewentualna naprawa tych podzespołów mogłaby być dla użytkownika najkosztowniejsza. Warunkiem jest nabycie pojazdu i ewentualna naprawa u autoryzowanego dealera Isuzu, a wyjątkiem są samochody przebudowane, a także przeznaczone do eksploatacji lub eksploatowane w warunkach specjalnych.
D-max jest stworzony do ciężkiej pracy na budowie, do przewożenia osób, narzędzi i wszelkich materiałów i urządzeń, niezbędnych w biznesie, czy w gospodarstwie rolnym. Jednocześnie może służyć spełnianiu swoim pasji czy hobby: sprawdzi się np. do ciągnięcia przyczepy z ulubionym koniem, przewożenia motocykli i quad’ów, czy holowania łodzi motorowej.
Jest dostępny w 3 wersjach kabiny – krótka, przedłużona i podwójna – pozwalających jechać od 2 do 5 osobom; dostępne są też 2 wersje napędu – 2WD – napęd na tył oraz 4WD – napęd na obie osie dla tych wszystkich, którzy przewidują pracę w ciężkim terenie, bądź chcą cieszyć się radością wypraw typu off-road. W zależności od wersji ładownośc wynosi od 1141 kg do 1320 kg, a uciąg 3 ton dla aut z napędem 4WD.
Do wyboru Isuzu oferuje dwa silniki wysokoprężne w technologii common rail. Najtańszy D-max z pojedynczą kabiną, napędem na tylną oś i 2.5-litrowym silnikiem diesla jest dostępny od 66 975 zł; za jedną z bogatszych wersji z napędem 4×4 i 3.0-litrową jednostką trzeba szykować blisko 100 tys. zł.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: