Wypadek przy 200 km/h. Co się dzieje?
Centralne uderzenie w przedmiot z prędkością 60 km/h może zakończyć się śmiertelnie. A co dopiero powiecie na przypadek, gdy wypadek wydarzy się przy prędkości kilkukrotnie wyższej?
Szwajcarskie centrum zajmujące się dynamicznymi testami przeprowadza badania oraz dostarcza rozwiązania inżynieryjne związane z wypadkami samochodowymi. W wielkim skrócie praca tej organizacji polega na rozbijaniu aut z coraz wyższą prędkością.
Jednym z testowanych ostatnio scenariuszy było uderzenie auta rozpędzonego do 200 km/h w stojący pojazd, oparty o barierki. Przy takiej prędkości samochód wbija się w przeszkodę niczym pocisk. Żaden z systemów bezpieczeństwa, czy kontrolowane strefy zgniotu nie mają szansy zadziałać.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: