Rozmowa przez telefon a wypadek. Co z ubezpieczeniem?

Rozmowa przez telefon a wypadek. Co z ubezpieczeniem?
Ponad 1/3 ankietowanych kierowców przyznaje się do rozmowy telefonicznej w czasie jazdy, bez użycia zestawu głośnomówiącego. Jeśli w tym czasie dojdzie do wypadku, grozi im nie tylko mandat. Poważniejsze konsekwencje wyciągnie wobec nich towarzystwo ubezpieczeniowe.

Podczas badania Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, z ok. 200 tys. obserwowanych kierowców, 3% rozmawiało przez telefon w sposób niezgodny z przepisami. W rzeczywistości tego typu zachowań jest znacznie więcej. Przyznaje się do nich aż 1/3 ankietowanych osób*.

Kierujący pojazdem nie może używać telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Mówi o tym art. 45 ust. 2 pkt. 1 ustawy „Prawo o ruchu drogowym”. Takie zachowanie rozprasza uwagę i może doprowadzić do wypadku. Za złamanie przepisów grozi mandat w wys. 200 zł i 5 punktów karnych. A jak do kwestii wypadku podczas korzystania z telefonu podchodzą ubezpieczyciele?

Odszkodowanie z OC a przyczynienie
Jeżeli korzystanie z telefonu będzie miało bezpośredni wpływ na przebieg zdarzenia, ubezpieczyciel może pomniejszyć wysokość odszkodowania z OC. Zgodnie z art. 362 Kodeksu cywilnego: jeśli poszkodowany przyczynia się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega zmniejszeniu. Odbywa się to stosownie do okoliczności i do stopnia winy obu stron. Im ona większa – tym niższe może być wypłacone odszkodowanie. Jednak zanim do tego dojdzie, ubezpieczyciel musi udowodnić, że zaistniał związek pomiędzy zachowaniem kierowcy a powstałą szkodą. Jeżeli poszkodowany nie zgadza się z jego stanowiskiem, może odwołać się od decyzji, a ostatecznie – skierować sprawę do sądu.

Przyczynienie w AC – powód do zmniejszenia odszkodowania?
Aby można było mówić o przyczynieniu w AC, w OWU (ogólnych warunkach ubezpieczenia) muszą znaleźć się odpowiednie zapisy. Warto je sprawdzić, gdy kupujemy pakiet OC AC. Nie musi to być informacja o nieprzepisowym użyciu telefonu komórkowego. Wystarczy, że w warunkach umowy autocasco pojawi się adnotacja o tym, że: jeżeli ubezpieczony przyczyni się do powstania lub zwiększenia szkody, odszkodowanie zostanie odpowiednio zmniejszone, stosownie do okoliczności, zwłaszcza do stopnia winy sprawcy wypadku. Ubezpieczyciel może więc zmniejszyć odszkodowanie z AC, ale tylko wtedy, gdy nieprzepisowe korzystanie z telefonu komórkowego bezpośrednio przyczyniło się do nieszczęśliwego wypadku.

Oprócz przyczynienia, towarzystwo ubezpieczeniowe może powołać się na rażące niedbalstwo osoby prowadzącej pojazd. W odróżnieniu do zapisu o przyczynieniu, informacja o zmniejszeniu lub nawet odmowie wypłaty odszkodowania z AC pojawia się w OWU każdego zakładu ubezpieczeń. W obu przypadkach, obowiązek wykazania winy kierowcy ciąży na ubezpieczycielu. W praktyce, ustalenie związku przyczynowego pomiędzy trzymaniem telefonu w ręce w momencie kolizji a powstałą szkodą, jest bardzo trudne. Towarzystwo ubezpieczeniowe musiałoby użyć niepodważalnych argumentów, aby udowodnić winę kierowcy.

Przy okazji zakupu autocasco warto przeczytać OWU nie tylko pod kątem wyłączeń od odpowiedzialności. Równie ważny jest zakres ubezpieczenia (porównania dostarczy nam np. internetowy kalkulator ubezpieczenia OC i AC), a w nim ewentualne koszty ponoszone przez właściciela auta. Zapisy OWU mówiące o przyczynieniu mogą mieć mniejsze znaczenie po szkodzie niż np. wprowadzenie wysokiego udziału własnego lub potrącenie z powodu amortyzacji części. W pierwszym przypadku zmniejszenie odszkodowania grozi nam tylko po złamaniu przepisów. W drugim - poniesiemy dodatkowe koszty, bez względu na sytuację, w której doszło do szkody.

*źródło Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2015 r.”

Konwersacje Facebook
Dołącz do dyskusji komentarze [ 6 ]
pomysłowydobromir miesiąc temu
bardzo dobrze! w ogóle tacy powinni mieć później podwójne oc. yanosik mógłby mieć taką opcję - rozpoznawa,ć czy ktos rozawia przez tel xD i mu wtedy podnosić oc
0
0
Odpowiedz
ziom a co Ty nagle wyskakujesz z Yanosikiem tutaj ?
0
0
Odpowiedz
no z yanosikiem bo jak jeździsz zapkom odpalona to mozesz to wpływać na cene twojego ubepieczenia wiec za rozmawianie przez telfon powinno leciec w gore
0
0
Odpowiedz
ja jezdze z Yanosikiem i zawsze ostrzega mnie przed policja i to jest dobre bo slysze, ze pojazd nieoznakowany w okolicy to wylaczam telefon , a co do vtego ma OC ? wplywa to jakos na cene czy o co Ci chodzi ? bo nie kumam typowo
0
0
Odpowiedz
Mieszko yanosik od jakiegoś czasu ma swoje własnie oc tzn nie ich wlasne tylko we wspolpracy z ergo w sensie yanosik ocenia styl jazdy a ergo dopasowuje do niego cene oc i o to mi chpdzi ze yanosik powinien miec jeszcze dodatkowa funkcje zeby rozpoznawac jak ktos gada przez telefon i takim sebixom podnosic oc
0
0
Odpowiedz
no to fakt hahaha mogliby tak zrobic, a oni podnosza OC jak jezdzisz nieprzepisowo?
0
0
Odpowiedz
Informujemy, że wszystkie komentarze są monitorowane przez administratorów strony i mogą być usunięte jeżeli obrażają osoby lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, zawierają wulgaryzmy, treści pornograficzne, propagują alkohol, narkotyki, obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, czy w jakikolwiek inny sposób naruszają prawo. Nadużycia będą zgłaszane do właściwego dostawcy.