Sobota, 25 lipca 2009 Trening 11:00 - 12:00 Kwalifikacje 14:00
Niedziela, 26 lipca 2009 Wyścig 14:00
Długość toru: 4,381 km Liczba okrążeń: 70 Dystans wyścigu: 306,630 km Liczba zakrętów: 14 - 8 prawych i 6 lewych Otwarcie przepustnicy: 56%
Garść informacji o Budapeszcie
Teren, gdzie położona jest stolica Węgier zamieszkiwany był na przestrzeni ponad 2000 lat przez Celtów, Rzymian, Gotów i Słowian. Znajdował się pod rządami Turków i Habsburgów. Węgrzy pojawili się tutaj w 9. wieku naszej ery. Sam Budapeszt jednak istnieje jako jedno miasto niewiele ponad 100 lat. Powstał przez połączenie położonej na wzgórzach Budy i znajdującego się po drugiej stronie Dunaju Pesztu. Miłośnicy historii znajdą tutaj pozostałości rzymskiego Aquincum, gotycki koronacyjny kościół królów węgierskich oraz zamek w Budzie i ulicę Andrassy wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Na panoramę miasta można spojrzeć z pięknego Wzgórza Gellerta. Stolica Węgier uchodzi za jedno z najładniejszych miast Europy. Wieża Rybacka, największa w Europie synagoga, 3. największy na świecie budynek parlamentu, 4 linie metra, 7 wysp, z najbardziej znaną wyspą Małgorzaty i centrum rekreacyjno - sportowym dostarczają niezapomnianych wrażeń. W czasie wakacyjnych wędrówek cała rodzina znajdzie tutaj ciekawe zajęcie dla siebie.
Hungaroring Bernie Ecclestone zasugerował w 1983 roku, że jedno z Grand Prix powinno odbywać się także za żelazną kurtyną". Szkoda, że nie miał wówczas wśród znajomych Polaków, bo może dzisiaj moglibyśmy mieć naprawdę domowy wyścig. To tutaj w 2006 roku debiutował w wyścigach Formuły 1 Robert Kubica. Tor Hungaroring położony jest tylko 19 km od centrum Budapesztu, w pobliżu miasta Mogyoród. Naturalna dolina to zarazem 50 hektarów przeznaczonych dla widzów. Trybuny okalające tor umożliwiają obserwację jego 80% z dowolnego miejsca.
Robert Kubica na Hungaroring w 2008 roku
fot. BMW Motorsport
Według opinii Roberta Kubicy Hungaroring jest fizycznie bardzo wymagającym obiektem. Tylko prosta startowa pozwala kierowcy na chwilę odpocząć. Po wyjściu z jednego zakrętu prawie natychmiast samochód wchodzi w następny. Do tego panuje tutaj zwykle dość wysoka temperatura, co z jednej strony obciąża organizm zawodnika ale z drugiej ułatwiać może odpowiednie dogrzanie opon.
Ponad 4 km tor z 14 stosunkowo wolnymi i średnio szybkimi zakrętami nie daje w zasadzie możliwości wyprzedzania. Jedynym miejscem umożliwiającym taki manewr jest zakręt numer 1 następujący po prostej startowej, na której bolidy osiągają do 297 km/h. Zespoły przygotowują więc takie ustawienia samochodów, aby uzyskać jak największą siłę docisku. Przy stosunkowo niskiej prędkości przejeżdżania okrążenia ważna jest przyczepność mechaniczna. Samochód powinien reagować sprawnie na wolnych odcinkach i mieć odpowiednią trakcję na wyjściach z zakrętów. Inżynierowie decydują się wobec tego na usztywnienie przedniego zawieszenia. Bardziej miękkie ustawienie tyłu powodować może spore zużycie tylnych opon. Bridgestone przywozi na Hungaroring miękkie i super-miękkie ogumienie. Istotna będzie więc kontrola "grainingu". Podczas treningów okaże się, która z mieszanek będzie bardziej odpowiednia do przejechania większej części wyścigu. Oczywiście niższa niż spodziewana temperatura lub deszcz, który usunie z nawierzchni obecną po piątkowych i sobotnich treningach i kwalifikacjach gumę może wymagać zmiany strategii.
Zobacz, co na temat Hungaroringu mówi kierowca Williamsa Nico Rosberg: