Motocaina head
Rejestracja sp Loguj
sp

sp
sp
sp
Forum
sp
Reklama
sp
konkurs
sp
Wyślij
sp
sp Aktualności Auto Moto
RSS Feed  Drukuj  Wyślij znajomej
© Edyta Wrucha (2012-01-16 09:26:43, aktualizacja 2012-01-17 12:58:08)

Podsumowanie sezonu 2011 przez zawodniczki RSMP

Mamy nowy rok i jednocześnie nowy sezon w rajdach samochodowych, więc czas na podsumowanie dotychczasowych osiągnięć, i poznanie planów naszych zawodniczek. Jedne z nich trzymają notatki, inne kierownice - a łączy je ta sama - gorąca, rajdowa pasja!

RAJDOWE SAMOCHODOWE MISTRZOSTWA POLSKI

Gabriela Bar
fot. Jola Żuk

Gabriela Bar wystartowała w 4 rajdach RSMP pilotując Rafała Rybackiego w Renault Clio RS. Pierwsze starty nowym samochodem sprawiły, że fotel Gabrieli musiał być bardzo gorący, bo przygód na trasie nie brakowało! A ostatni w sezonie - Rajd Koszyc załoga zakończyła na jednym z odcinków.

Gabriela tak wspomina - te lepsze i gorsze chwile:

- Sezonu rajdowego 2011 nie mogę zaliczyć do w pełni satysfakcjonujących i to niestety w dużej mierze z powodu moich błędów, zwłaszcza na Rajdzie Dolnośląskim. Ze smutkiem wspominam także dyskwalifikację na Rajdzie Karkonoskim. Ale z drugiej strony były to wspaniałe, emocjonujące i zwieńczone sukcesem dni, dlatego - choć może się to wydać dziwne - 26. Rajd Karkonoski wspominam jako najlepszy rajd minionego sezonu. W mojej ocenie był to także pierwszy rajd, na którym poczuliśmy naprawdę, co znaczy zgranie załogi: kierowcy z pilotem i odwrotnie. Poza tym oesy prowadziły przez moje rodzinne strony, które kocham i doskonale znam z pieszych i konnych wypraw. Bardzo dobrze wspominam także Rajd Rzeszowski i niesamowity 25-kilometrowy oes Lubenia. Przy maksymalnej koncentracji udało nam się aż na dwóch odcinkach wygrać klasę, pokonując dużo mocniejsze Hondy Type-R. Z kolei Rajd Koszyc był dla nas dobrym zakończeniem sezonu, gdyż wygraliśmy klasę N3 w RSMP, a poza tym - organizatorzy, a przede wszystkim Maros Suchac, byli bardzo serdeczni i pomocni, co bardzo pomagało nam na "obczyźnie"- wspomina zawodniczka.

- Największe osiągnięcie minionego sezonu - to może nic spektakularnego, ale coś bardzo ważnego - zbudowanie jeszcze większego zaufania pomiędzy mną a Rafałem (moim kierowcą) i wspólne przeświadczenie, że mamy wciąż sporo potencjału do wykorzystania, nawet w naszym małym Clio! - dodaje.

- I to właśnie Rafałowi chciałabym przede wszystkim podziękować za sezon 2011 za to: że możemy razem jeździć, dzielić  niesamowite emocje, jakie wywołuje adrenalina i przede wszystkim, że mimo różnych trudnych sytuacji - jest nie tylko moim ulubionym kierowcą rajdowym, ale i przyjacielem! Dziękuję, rzecz jasna naszym sponsorom - przede wszystkim spółkom: Smektała i Jamalex oraz wszystkim Kibicom! Jestem także wdzięczna moim Rodzicom, którzy wykazują wiele zrozumienia (i zainteresowania!) dla moich szalonych pasji (śmiech). Moim marzeniem na rok 2012 jest przejechać bezwypadkowo i bezwpadkowo (!) cały sezon rajdowy, zdobyć jakiś miły pucharek i może jeszcze... pościgać się na szutrach w Rajdzie Polski! - mówi Gabriela.

 

Joanna Madej
fot. Jola Żuk

Joanna Madej wystartowała w pierwszych trzech rajdach sezonu, pilotując Mariusza Steca w Lancerze Evo IX. Kolejne starty niestety nie doszły do skutku:

- Sezon zdecydowanie nie jest dla mnie satysfakcjonujący. Przede wszystkim przez niezrealizowane plany - mieliśmy jeździć cały sezon, niestety wypadek Mariusza podczas GSMP w Sopocie zmienił wszystko... Pocieszające jest to, że nasza skuteczność wynosiła 100%, a wyniki - mimo przerwy Mariusza w startach rajdowych, były satysfakcjonujące - mówi zawodniczka.

- Najmilej wspominam Rajd Lotos. Pogoda sprawiła nam wtedy prawdziwą niespodziankę i mimo, iż
nic na to, na zapoznaniu nie wskazywało, mieliśmy prawdziwy - zimowy rajd! No i ten niezapomniany prolog w hali. Brawo! Za sezon pragnę podziękować... losowi, że obyło się bez bolesnych przeżyć i mojej przyjaciółce Kasi za stworzenie atmosfery. A także oczywiście moim kibicom, którzy nie zapominają o mnie, nawet jak znikam z oesów - dodaje.

- Planów rajdowych chyba już nie mam. Rozczarowanie związane z nieeleganckim potraktowaniem mnie przez Mariusza spowodowało, że podjęłam decyzję o zakończeniu zabawy z rajdami - niestety tak podsumowuje Joasia.

 

Dominika Duziak
fot. Jola Żuk

Dominika Duziak wystąpiła w dwóch rajdach, pilotując Tomasza Hupało w Hondzie Civic. Jej debiutancki sezon na trasach RSMP świetnie się rozpoczął, niestety gorzej zakończył. Na podium stanęła na Rajdzie Świdnickim, a uległa wypadkowi na Rajdzie Karkonoskim, którego skutkiem było min. połamane żebro.

- Sezon dobrze się zapowiadał, ale skończył się  wypadkiem na Karkonoskim, który skutecznie podciął mi skrzydła na długi czas. Niestety zmuszona jestem z różnych względów odpuścić sezon 2012, ale będę kibicować chłopakom i przyglądać się zmianom w świecie rajdowym - mówi Dominika.

Zachęcamy do lektury podsumowania sezonu przez zawodniczki Rajdowego Pucharu Polski w sezonie 2011 i ich planów na 2012 rok.

W sezonie 2011 na rajdowych odcinkach RSMP wystąpiły także:
- Pilotka: Pamela Pawińska
- Pilotka: Jagna Stankiewicz
- Pilotka: Ewa Rybko
- Pilotka: Magdalena Lukas

Szczegółowe wyniki osiągane przez zawodniczki w ubiegłym sezonie można prześledzić na dołączonej tabeli.

materiały dodatkowe (do pobrania)
Podsumowanie sezonu 2011 przez zawodniczki RSMP 
dodaj komentarz
sp
sp
Motocaina TV
sp
sp
Szukaj
sp
ogłoszenia motoryzacyjne
sp
sp
Reklama
sp
Pogoda w Warszawie
sp
 
O nas | Kontakt | Reklama | Prywatność
Copyright © 2009 Motocaina. Wszystkie prawa zastrzeżone.