Sebastian Vettel z teamu Red Bull-Renault wygrał wyścig F1, rozgrywany po raz pierwszy na torze Buddh, zbudowanym w pobliżu stolicy Indii. Za nim na podium stanęli Jenson Button i Fernando Alonso.
fot. Ferrari
Mistrz świata znów był nie do pokonania i to już od kwalifikacji. Obok Vettela w pierwszej linii do wyścigu mógł ustawić się, jego kolega z teamu - Mark Webber. Bo drugi w czasówce - Lewis Hamilton, za zignorowanie podczas pierwszego treningu żółtych flag ostrzegawczych, został zdegradowany do pozycji piątej. Pod koniec kwalifikacji Felipe Massa z Ferrari wypadł z toru i uszkodził swój bolid.
Vettel prowadził od samego początku niedzielnego wyścigu i z każdym okrążeniem stopniowo powiększał swoją przewagę, która ostatecznie na mecie wyniosła 8,4 sekundy. Za plecami lidera, Button już na starcie wyprzedził Marka Webbera z teamu Red Bull-Renault, który nie obronił także trzeciej pozycji, bo w trakcie przerwy na wymianę opon wyprzedził go Hiszpan Fernando Alonso z Ferrari. Webber próbował jeszcze odzyskać szansę na podium i w końcówce wyścigu zerwał się do walki (zmniejszył stratę do zaledwie sekundy) - doświadczony rywal jednak nie pozwolił się wyprzedzić.
Jednak to kolizja pomiędzy Lewisem Hamiltonem (McLaren), a Felipe Massą (Ferrari) przyćmiła triumf Sebastiana w Grand Prix Indii. To był już szósty incydent w tym sezonie z udziałem tych zawodników!
Na 24 okrążeniu w walce o piątą lokatę Hamilton próbował wyprzedzić Felipe i doszło do kontaktu w którym uszkodził skrzydło swojego bolidu. Musiał zjechać do alei serwisowej i przez tą sytuację spadł na dziewiąte miejsce:
- Felipe po prostu zajechał mi drogę, nie dając wolnego miejsca! - krzyczał Hamilton wjeżdżający do boksu. A kontynuując wyścig, Lewis poprawił się jeszcze o dwie lokaty.
Sędziowie po analizie kolizji stwierdzili, że winny zajścia był Massa i ten musiał za karę przejechać przez aleję serwisową. Kilka minut później Brazylijczyk zjechał na pobocze i z powodu uszkodzenia lewego koła - nie mógł kontynuować jazdy:
- Jestem bardzo niezadowolony z tego, że nie mogłem ukończyć wyścigu, w którym mogłem walczyć o podium. Co do incydentu z Hamiltonem, to nie zgadzam się z decyzją sędziów. Trzymałem się idealnej linii, hamowałem na limicie i jechałem tą stroną, która była bardziej nagumowana. Co jeszcze mogłem zrobić? Po raz kolejny Hamilton we mnie wjeżdża i staje się to pewnego rodzaju nadprogramową atrakcją. Kiedyś próbowałem z nim porozmawiać, jednak nie był tym zainteresowany - powiedział Felipe Massa.
Klasyfikacja Grand Prix Indii
1. Sebastian Vettel Red Bull 1:30:35,002 2. Jenson Button McLaren + 8,4 s. 3. Fernando Alonso Ferrari + 24,3 s. 4. Mark Webber Red Bull + 25,5 s. 5. Michael Schumacher Mercedes + 65,4 s. 6. Nico Rosberg Mercedes + 66,8 s. 7. Lewis Hamilton McLaren + 84,1 s. 8. Jaime Alguersuari Toro Rosso + 1 okr. 9. Adrian Sutil Force India + 1 okr. 10. Sergio Perez Sauber + 1 okr.
Z Indii kierowcy przeniosą się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie 13 listopada wystartują w GP Abu Zabi, natomiast sezon zakończy się dwa tygodnie później podczas GP Brazylii.