Motocaina head
sp
sp Aktualności Auto Auto
RSS Feed  Drukuj  Wyślij znajomej
© Patrycja Sołtysik (2009-07-20 21:48:56, aktualizacja 2009-07-26 21:59:15)

Niebanalne motocykle z charakterem

Norton - niezwykła, brytyjska marka, która w tym roku obchodzi swoje stulecie od lat przyciąga fanów motocykli klasycznych, choć produkuje od jakiegoś czasu także te supersportowe maszyny. Jak wyglądały jej koleje losu od początku istnienia?

fot. Norton Motorcycles
Jak właściwie kształtowała się historia Norton Commando? W sumie związana jest przede wszystkim z sercem motocykla - jego dwucylindrowym silnikiem, który najpierw napędzał model 7 Twin pod koniec lat 40., kiedy to został wprowadzony na rynek. Wówczas dysponował 497 cm3 pojemności. Silnik zachowano jedynie ulepszając go z roku na rok.

Modele Nortona takie jak Dominator czy Atlas - odpowiednio 650 cm3 i 750 cm3 - napędzała również dwucylindrowa jednostka, adoptowana w 1967r. do pierwszego modelu Commando - Mk1 750 cm3. Silnik i przeniesienie napędu w tej wersji po raz pierwszy odizolowano od ramy gumowymi elementami, co bardzo zredukowało wibracje.

Kolejna generacja Commando Mk2, która pojawiła się na rynku w 1973 r. miała już zwiększoną pojemność do 850 cm3. Zaledwie w dwa lata później zaprezentowano zmodernizowaną wersję motocykla - Commando Mk3. Zachowano jednostkę napędową z Mk2, po raz pierwszy zastosowano jednak elektryczny starter, chociaż zachowano klasyczny rozrusznik nożny. Produkcję tego modelu firma z powodzeniem kontynuowała do 1977 r., kiedy to wstrzymała jego produkcję. Po wielu próbach powrotu, dopiero w 2000 r. światło dzienne ujrzało kolejne wcielenie Commando wersja 961 SS, wskrzeszone przez ówczesnego właściciela firmy Kenny'ego Dreer'a. Obecnie firma, która wróciła do rąk Brytyjczyków, modelem 961 SE świętuje swoje stulecie istnienia. Stąd skrót SE - Special Edition.

dodaj komentarz
sp
sp
Motocaina TV
sp
sp
Szukaj
sp
ogłoszenia motoryzacyjne
sp
sp
Reklama
sp
Pogoda w Warszawie
sp
 
O nas | Kontakt | Reklama | Prywatność
Copyright © 2009 Motocaina. Wszystkie prawa zastrzeżone.