Motocaina head
sp
sp Aktualności Auto Moto
RSS Feed  Drukuj  Wyślij znajomej
© Małgorzata Czaja (2011-09-27 04:43:23, aktualizacja 2011-09-27 05:23:48)

Może w końcu przestanę być „rodzynką” - Wrocławska Liga Time Attack

"Moje wrażenia z zawodów są jak najbardziej pozytywne choć nie jest łatwo rywalizować jako jedyna kobieta pośród trzydziestu mężczyzn. Generalna zasada jest taka, że jestem traktowana tak, jak bym była facetem i na nic tu kobiece wdzięki" - relacjonuje swoje starty we Wrocławskiej Lidze Time Attack, Małgorzata Czaja.

Małgosia Czaja czeka na swój start.
fot. Stefan Wyszyński
Z końcem lata, we Wrocławiu, kierowcy lubiący walkę z czasem zyskali nowe zawody. W sierpniu ruszyła Wrocławska Liga Time Attack (WTLA), która rozgrywana jest na Torze Redeco. Eliminacje składają się z siedmiu imprez, z czego pod uwagę w klasyfikacji sezonu będą brane najlepsze wyniki z pięciu eliminacji. Do tej pory odbyły się dwie eliminacje (30.08.11 i 19.09.11). Formuła zawodów jest otwarta - może przyjechać każdy kierowca posiadający prawo jazdy i sprawny technicznie samochód. Różnorodność samochodów jest spora, od Subaru, BMW i Hond, po Alfy. Zawodnik kilkukrotnie przejeżdża przygotowaną trasę w celu zapoznania, a następnie pokonuje ją pięć/sześć razy z pomiarem czasu w kolejności przyznanych numerów startowych.

Liga została zorganizowana w następstwie treningów - pomysł pasjonatów sportów samochodowych Mikołaja i Agnieszki. Dzięki temu na zawodach panuje domowa atmosfera, która oczywiście nie przeszkadza w zaciętej rywalizacji o ułamki sekund. Zawodnicy uczestniczyli w tworzeniu idei i regulaminu zawodów. Po wielu burzliwych dyskusjach został ustalony następujący podział na klasy:

Klasa 1 - do 1600 ccm
Klasa 2 - 1600-2500 ccm
Klasa 3 - +2500 2WD
Klasa 4 - +2500 AWD
Dla Turbo przelicznik x 1,7.

Znamienny jest też fakt, że zawody odbywają się w tygodniu w godzinach popołudniowych
i zapaleńcy jazdy rajdowej przyjeżdżają na nie po pracy, często głodni, nie tylko wygranej. Każdy uczestnik zobowiązany jest do posiadania ubezpieczenia OC i NW, cena wpisowego wynosi 90 złotych. Zgłoszenia odbywają się przez stronę internetową, a chętnych nie brakuje. W zasadzie toczy się drugi wyścig obok tego samochodowego, w zapisach. Obowiązuje bowiem ograniczenie w ilości załóg do trzydziestu, a chętnych jest znacznie więcej.

Miałam niewątpliwą przyjemność brać udział w obu dotychczas rozegranych eliminacjach i szczęśliwie jestem już wpisana na listę trzeciej. Moje wrażenia z zawodów są jak najbardziej pozytywne, choć nie jest łatwo rywalizować jako jedyna kobieta pośród trzydziestu mężczyzn. Generalna zasada jest taka, że jestem traktowana tak, jak bym była facetem i na nic tu kobiece wdzięki.  Wszyscy są oczywiście bardzo mili i uczynni, choć niektórzy panowie traktują mnie z rezerwą. Mężczyźni podchodzą do zawodów bardzo ambicjonalnie i prowadzą zaciętą walkę o ułamki sekund. Ja traktuję udział w WTLA bardziej treningowo. Zresztą moje mini, z niespełna tysiącem pojemności, ma małe szanse w klasie do 1600 ccm. Zawody są dla mnie treningiem i sposobem na doskonalenie jazdy.

Ostatnio padało i było bardzo ślisko na torze. Finałowa eliminacja ma być rozegrana w styczniu, więc i w zimowych warunkach przyjdzie nam jeździć. Polecam udział w takich zawodach wszystkim chętnym do sprawdzenia swoich i samochodu możliwości. Szczególnie zapraszam Panie - bo tylko trening czyni mistrza, a ja może w końcu przestanę być „rodzynką".

Podczas zawodów panuje rodzinna atmosfera.
fot. Stefan Wyszyński

Galeria
galeria zdjęć
sp sp sp sp sp sp sp
 
dodaj komentarz
sp
sp
Motocaina TV
sp
sp
Szukaj
sp
ogłoszenia motoryzacyjne
sp
sp
Reklama
sp
Pogoda w Warszawie
sp
 
O nas | Kontakt | Reklama | Prywatność
Copyright © 2009 Motocaina. Wszystkie prawa zastrzeżone.