Motocaina head
sp
sp Aktualności Auto Moto
RSS Feed  Drukuj  Wyślij znajomej
© Martyna Korzynek (2011-11-28 10:44:49, aktualizacja 2011-11-28 11:05:37)

Maserati Medici II – matka sportowych limuzyn

W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku sportowe auta były małe i szybkie, a limuzyny duże i powolne. Giorgetto Giugiaro jednak już wtedy chciał łączyć moc z luksusem.

fot. Maserati

Pomysł na Maserati zrodził się w 1974 roku, gdy kariera Giugiaro nabierała rozpędu. Inspirowane florencką rodziną Medyceuszy auto miało łączyć ze sobą wygodę amerykańskich krążowników szos z mocą pięciolitrowego V8. Zaprojektowane Medici I mogło pomieścić sześć osób dzięki wprowadzeniu do auta dwóch kanap wmontowanych naprzeciwko siebie - jedna skierowana do, a druga odwrotnie do kierunku jazdy. Tapicerka była wykonana z weluru, a chowane światła miały dodać autu sportowego ducha.

Niestety ze względu na ogrom miejsca, jakie zajmowały dwie kanapy Medici I było bardzo nieproporcjonalne i po dwóch latach pracy nad projektem Giugiaro oficjalnie przyznał się do porażki. Nie przeszkodziło mu to jednak w rozpoczęciu pracy od nowa i stworzenie konceptu Medici II - auta, którego stylizacyjne podobieństwa widać było w wielu autach wyprodukowanych na przestrzeni lat 80tych.

Maserati Medici I

Futurystyczna, kanciasta sylwetka zyskała na proporcjach dzięki rezygnacji z dwóch kanap na rzecz podwójnych foteli - zyskany w ten sposób nadmiar powierzchni mógł zostać wykorzystany na wbudowanie mini lodówki, rozkładanych stolików i pojemnika na dokumenty. Miejsce weluru zajęła skóra i drewno, a element nowoczesności zapewnił wbudowany telewizor. Chowane światła zostały zastąpione klasycznymi lampami, a dzięki dodaniu sporego grilla przód auta został podniesiony i bardziej harmonijnie komponował się z resztą auta.

fot. Maserati

Druga odsłona Maserati Medici spotkała się z ciepłymi opiniami na Paryskim pokazie motoryzacyjnym w 1976 roku. Mimo wszystko Maserati Medici II nie weszło do produkcji, lecz stało się bazą, na której zdecydowanych liniach opierała się większość późniejszych samochodów. Inspiracje Medici widać w Audi B2 Coupe, pierwszym BMW M1 czy w słynnym Deloreanie.

Wobec kolejnego przykładu geniuszu Giugiaro nie można przejść obojętnie - w końcu jego twórczość możemy podziwiać właściwie na co dzień. Medici II można oglądać po dziś dzień w muzeum Louwman w Hadze. Ciekawe jednak jaka przyszłość motoryzacyjna by nas czekała, gdyby wszystkie jego uznane projekty weszły do produkcji?

Galeria
galeria zdjęć
sp sp sp sp sp
 
dodaj komentarz
sp
sp
Motocaina TV
sp
sp
Szukaj
sp
ogłoszenia motoryzacyjne
sp
sp
Reklama
sp
Pogoda w Warszawie
sp
 
O nas | Kontakt | Reklama | Prywatność
Copyright © 2009 Motocaina. Wszystkie prawa zastrzeżone.