Motocaina head
Rejestracja sp Loguj
sp

sp
sp
sp
Forum
sp
Reklama
sp
konkurs
sp
Wyślij
sp
sp Aktualności Auto Moto
RSS Feed  Drukuj  Wyślij znajomej
© Katarzyna Dziewicka, Katarzyna Frendl (2009-11-20 12:01:36, aktualizacja 2010-08-09 18:02:19)

Kobieta w ciężarówce na Dakarze

Swoją ciężarówkę, ogromnego MAN'a, nazywa pieszczotliwie "Księżniczka". Elisabete dos Santos Marques Jacinto startuje w rajdzie Dakar od 2003 roku, niedawno ukończyła ekstremalnie trudny rajd Maroka - Shamrock - na drugim miejscu. Zaczynała od wyścigów motocyklowych...

Wywiad z Izą Szwagrzyk - pilotką w ciężarowym MAN'ie podczas tegorocznego rajdu Dakar tutaj.

Zaczynała od startów w rajdach enduro i motocross.
fot. oficjalna strona Elisabete dos Santos Marques Jacinto
Elisabete dos Santos Marques Jacinto jest Portugalką i ma 45 lat. Wspierana przez męża w swoich zmaganiach, boryka się z pewną luką w życiu - niestety nie może mieć dzieci. Jest nauczycielką geografii i autorką podręczników szkolnych, a także komiksu „Portugalka na Dakarze". Jednocześnie to wyśmienity kierowca rajdowy.

Swoją karierę rozpoczęła 16 lat temu, zwyciężając w portugalskich rajdach motocrossowych (jeździła także w zawodach enduro). Następnie przesiadła się do aut terenowych i z sukcesami brała udział w zmaganiach off-radowych typu Baja Espania. 11 lat temu rozpoczęła starty samochodem osobowym w rajdzie Paryż-Dakar, a 6 lat temu pojechała już ciężarówką. W 2004 roku zdobyła nawet 26., a w 2005 - 24. miejsce w klasyfikacji generalnej, jadąc Renault Keraxem (w tym samym roku zajeła 1 miejsce w rajdzie Maroka - Shamrock). W 2007 roku prowadząc MAN-a TGS 18.480 4x4, zajęła 21. pozycję.

Kobieta, piach i "Księżniczka"
fot. MAN
Galerię zdjęć Elisabete z różnych rajdów obejrzysz poniżej.

Uważa, że najważniejsza w ściganiu jest zabawa, pokonywanie swoich granic i brnięcie naprzód. Dzięki startom czuje się silniejsza, pewniejsza siebie, może zrobić więcej i widzi świat wyraźniej. Poza rajdami uwielbia latać na paralotni i wspinaczkę wysokogórską. 

Pasja motoryzacyjna Elisabete narodziła się przypadkowo. Kiedyś w kiosku z gazetami, gdy przeglądała z mężem magazyn o motocyklach, wpadli na pomysł, żeby kupić sobie jednoślad. Potem do ich domu przychodziła korespondencja o organizowanych wyścigach motocyklowych. Kiedyś postanowili w nich wystartować. I tak się zaczęło.

Przygodę z Dakarem zapoczątkowały starty na motocyklu, potem był samochód osobowy i ciężarówka. Co ją pchnęło do tej zmiany?
- Czułam, że to jeszcze nie czas, żeby porzucić wyścigi. Mnóstwo się nauczyłam przez lata i pomyślałam, że to dobra pora, żeby wykorzystać zdobyte doświadczenie. Starty motocyklem na Dakarze były dla mnie najbardziej ekstremalnymi wyczynami w życiu. Po takim doświadczeniu poczułam, że mogę sobie pozwolić na wszystko, więc dlaczego by nie ścigać się ciężarówką? - wspomina Elisabete Jacinto. 

 

"Cywilnie" prezentuje się jak zwykła kobieta.
fot. MAN
Gdy podczas zmagań czuła skrajne zmęczenie, obiecywała sobie, że to jest jej ostatni rajd.
- Dziesięć minut później, gdy zjadłam, zauważyłam grupkę równie zmaltretowanych chłopaków i pomyślałam, że jestem lepszym kierowcą niż sądziłam - mówi Elisabete. I jechała dalej.

Ostatnio Elisabete Jacinto, za kierownicą ciężarówki MAN TGS, zajęła drugie miejsce w rajdzie Maroka - Shamrock. Co dalej? Niebawem, 27 grudnia 2010 z portugalskiego wybrzeża wyruszy kolejna edycja Africa Eco Race - międzynarodowego rajdu z Europy do stolicy Senegalu - Dakaru. To największy międzynarodowy rajd samochodowy w kategorii "maratony" odbywający się na terenie Afryki. Całkowity dystans rajdu Africa Eco Race będzie wynosił 6131 km, w tym 4125 km odcinków specjalnych. Jacinto nie może tam zabraknąć. Już potwierdziła swój udział.

 

 

 

 Ostatni udział Eli w rajdzie Shamrock.

Galeria
galeria zdjęć
sp sp sp sp sp sp sp
 
dodaj komentarz
sp
sp
Motocaina TV
sp
sp
Szukaj
sp
ogłoszenia motoryzacyjne
sp
sp
Reklama
sp
Pogoda w Warszawie
sp
 
O nas | Kontakt | Reklama | Prywatność
Copyright © 2009 Motocaina. Wszystkie prawa zastrzeżone.