© Kinga Wachowska (2009-03-09 20:27:49, aktualizacja 2009-04-01 08:25:29)
Grand Prix od kuchni!
W miniony weekend w Berlinie rozegrano dwie kolejne rundy Grand Prix w lodowym speedwayu. Swoją dominację potwierdził w nich aktualny lider klasyfikacji generalnej Nikołaj Krasnikow, który tylko raz musiał uznać wyższość rywala - Daniła Iwanowa.
| Czajka, Widera, Baziejew |
 |
|
fot.R.Majewski
|
Dobrze zaprezentowali się pozostali Rosjanie - znani ze startu w Sanoku Junir Baziejew oraz Paweł Czajka. Kroku Rosjanom próbował dotrzymać Austriak Franky Zorn oraz - w pierwszym dniu zawodów - Harald Simon i Gunther Bauer. Zawody z parkingu obserwował Michał Widera i jak mówi - To świetne przeżycie, widzieć zawodników z Grand Prix od kuchni! - mówi świętochłowiczanin, który zaczyna przygodę z lodowym speedwayem.
- Dzięki Pawłowi Tschajce mogliśmy wiele podpatrzeć - dzieli się swoimi wrażeniami Michał. - Perfekcyjnie przygotowany mister elegancja - Franky Zorn Red Bull Racing, z ogromną charyzmą i niespotykaną odwagą Rosjanin, a także Gunther Bauer, który trenował od listopada w Rosji. Nieobliczalny Harald Simon i ambitnie jeżdżący Antonin Klatovski to zawodnicy, których napewno warto podglądać. Różne nowinki w sprzęcie i ustawienia motocykli - wszystko to staraliśmy się wchłaniać i w przyszłości wykorzystać, oby z lepszym niż dotychczas wynikiem na torze. Warto dodać, że w rosyjskim boksie zostaliśmy bardzo fajnie przyjęci na czele z Mistrzem Świata - Nikołajem Krasnikowem.
| idera, Krasnikow |
 |
|
fot. R.Majewski
|
Do zakończenia tegorocznego Grand Prix pozostały jeszcze dwie rundy. Odbędą się one już 14 i 15 marca w holenderskim Assen. Wydaje się, że nic nie jest w stanie odebrać mistrzowskiego tytułu dla Nikołaja Krasnikowa. Dwudziestoczteroletni zawodnik ma szansę na piąty tytuł w historii swoich startów. Dzień wcześniej - 13 marca - towarzyski, prestiżowy turniej o Puchar Roelofa Thijsa, w którym zobaczymy dwójkę Polaków - Grzegorza Knappa i Mirosława Daniszewskiego. Już niebawem kolejne informacje.
Źródło: Radek Majewski