Motocaina head
sp
sp Aktualności Auto Moto
RSS Feed  Drukuj  Wyślij znajomej
© Magda Drzewiecka (2010-06-27 23:23:12, aktualizacja 2010-06-28 00:44:05)

Ekologiczne pojazdy Renault

Ekologiczne deklaracje i rzeczywistość często nie mają ze sobą nic wspólnego, ale nie tym razem. Renault zorganizowało warsztaty poświęcone ochronie środowiska w centrali firmy, w Boulogne Billancourt. Podczas jazd testowych koncern udowania, że obrał słuszny kierunek.

Samochody elektryczne to nasza przyszłość - takie hasła słyszymy już od pewnego czasu. Kiedy pojawią się na ulicach, jak rzeczywiście będą wyglądały i czy dożyjemy czasów, gdy masowo wyjadą na drogi, możemy tylko zgadywać. Teoretycznie...

Auta ekologiczne wydają się takie... kobiece.
fot. Magda Drzewiecka

W praktyce testy samochodów elektrycznych już dawno za nami, a producenci dwoją się i troją w kreowaniu nowych, proekologicznych rozwiązań. O tym, jakie są w tym względzie ambicje Renault mogłam dowiedzieć się na warsztatach poświęconych ochronie środowiska organizowanych w centrali firmy w Boulogne Billancourt, dla zaledwie kilkunastu dziennikarzy z całej Europy. 

Podczas kilkugodzinnego, podzielonego na trzy części kursu dowiedziałam się, jakie ekologiczne niespodzianki szykuje francuski koncern, w jaki sposób wdraża w życie swoją ekologiczną misję „Drive the Change" i doczekałam się najważniejszego: testów aut, które na motoryzacyjnym rynku zadebiutują dopiero za kilkanaście miesięcy. Wrażenia z jazdy tymi pojazdami okazały się bezcenne.

Przyszłość bardziej ekologiczna
Renault, obok konstruowania samochodów elektrycznych, koncentruje swoje siły na ulepszaniu  „spalinówek" - dążąc przede wszystkim do redukcji C02. W ramach programu eco2 koncern proponuje nową, dwusprzęgłową skrzynię biegów EDC i będący idealnym przykładem na udany downsizing silnik diesla 1,6 o mocy 130 KM, który zastąpi dotychczasowy, o pojemności 1,9 litra.

Wyposażony w skrzynię EDC - Efficient Dual Clutch (już dostępną na polskim rynku) Scenic sprawuje się fantastycznie. Automatyczna skrzynia biegów sprawnie zmienia przełożenia (wyposażona jest w dwa sprzęgła: jedno obsługuje biegi parzyste, drugie nieparzyste). Prowadząc ten samochód czuję się „lepszym" człowiekiem i choć ten Scenic nie różni się niczym od tego samego modelu z inną skrzynią biegów, wydaje się wyjątkowy. Czy już jestem ecoistką?

Renault Fluence Z.E. - cichy i ekologiczny.
fot. Magda Drzewiecka

Fluence Z.E. - elektryczność namacalna
Druga część warsztatów poświęcona jest samochodom zasilanym w 100% elektrycznie. Nikt nie opowiada nam jednak o konceptach i nie szafuje hasłami „to samochody przyszłości" - padają za to suche dane. Alians koncernów Renault-Nissan planuje, że w 2020 roku samochody elektryczne stanowić będą aż 10% rynku światowego i inwestuje aż 4 miliardy euro w ich konstruowanie. Pierwsze efekty prac klienci poznają już za rok. W 2011 roku planowany jest debiut Renault Fluence Z.E. i Renault Kangoo Express Z.E. Ten pierwszy, zapowiadany jako pierwszy samochód elektryczny dla pięciu osób, został wyprodukowany narazie jedynie w dwóch egzemplarzach. Już odbywa swoje jazdy testowe, a ja miałam okazję usiąść za jego kierownicą. 

Wnętrze Fluence Z.E. nie odbiega od swojego pierwowzoru - auto jest dość komfortowe, lecz wielodzietne rodziny może zmartwić niezbyt przestronny bagażnik. Jego przestrzeń, z racji mieszczącej się za nim dużej baterii ograniczono do 300 litrów. Silnik pracuje prawie bezszelestnie. Jedynym odgłosem, które wydaje z siebie jest... szum pracującej klimatyzacji. Pod pedałem gazu czeka na nas miła niespodzianka - silnik jest całkiem dynamiczny. Na desce rozdzielczej umieszczono wskaźniki stanu naładowania baterii i obecnego jej zużycia - jak deklaruje producent, jednorazowe naładowanie litowo-jonowego akumulatora pozwoli na przejechanie około 160 kilometrów. Jak mówią badania 80% europejczyków przejeżdża dziennie mniej niż 60 kilometrów, więc zasięg ten wydaje się być bardzo atrakcyjny. Pozostaje jeszcze jedno pytanie - oczywiście o cenę. Dziś nie wiadomo jeszcze, ile kosztować będzie Fluence z symbolem Z.E. W dodatku elektryczne auto nie będzie w 100% własnością posiadacza. Niczym abonament w sieci komórkowej właściciel samochodu elektryczego leasingować będzie baterię płacąc producentowi pewną miesięczną kwotę za jej użytkowanie. Ryzykowne, czy odkrywcze? To się okaże...

Ekologiczne zapędy Renault
Na koniec słów kilka o "Drive the Change". Hasło ma oddawać dążenie Renault do zmniejszania szkodliwego oddziaływania samochodów na środowisko i to nie tylko na etapie ich użytkowania. Już w produkcji fabryki francuskiego producenta zaskakują przemyślanymi rozwiązaniami (zero emisji CO2 w Tangier, panele słoneczne w Valladolid, czy odzysk wody w Mauberge), a wycofanie samochodów z eksploatacji łączy się z możliwością ich recyklingu (np. 95% Dacii da się przetworzyć, a 34 kilogramy Scenica pochodzi z recyclingu).

Może i plastikowo, ale przynajmiej designersko.
fot. Magda Drzewiecka
Najbardziej intrygująco wypadł dla mnie jednak etap związany z eco driving assistance - to szkolenia i doradztwo z zakresu ekologicznej jazdy, którego efekty widać już po następnej mojej przejażdżce. Sprawdzenie własnych ekologicznych umiejętności jazdy nie napawa przerażeniem, ale daje też wyraźny sygnał „jest nad czym pracować". Szybki instruktaż i wsparcie trenera podczas ponownego przejazdu tą samą trasą dają zaoszczędzony litr paliwa na 100 kilometrów i ponad 25% mniejszą emisję CO2. Co robię źle? Za często hamuję, nie zmieniam biegów przy 1500-2000 obrotów (nad tym nawykiem będę musiała jeszcze popracować) i nie bawię się w samodzielne improwizowanie systemu start&stop na głównych skrzyżowaniach miasta (wyłączanie zapłonu podczas dłuższych postojów na czerwonym świetle). Tylko trzy zmiany w moim zachowaniu jako kierowcy, a ogromny krok dla ochrony środowiska (i zasobności portfela).

Widzi mi się
Renault uczy ekologicznych zachowań, pracuje nad nawykami i daje jasny komunikat „jesteśmy eko i wy też bądźcie". Czy wystarczy odmiana naszych codziennych zachowań, np. optymalna zmiana biegów, używanie biodegradowalnych długopisów (którymi piszą pracownicy francuskiego koncernu) i jazda autem z obniżoną emisją CO2? Pewnie nie, ale odpowiedzialność za świat jest naszą wspólną odpowiedzialnością, warto więc, by każdy zaczął robić coś dla środowiska. Brawo dla Renault!

dodaj komentarz
sp
sp
Motocaina TV
sp
sp
Szukaj
sp
ogłoszenia motoryzacyjne
sp
sp
Reklama
sp
Pogoda w Warszawie
sp
 
O nas | Kontakt | Reklama | Prywatność
Copyright © 2009 Motocaina. Wszystkie prawa zastrzeżone.