"Stylo" - nowy singiel brytyjskiej grypy Gorillaz został zobrazowany intrygującym wideoklipem. Za kierownicą rasowych muscle cars zasiadły komputerowo narysowane postaci i Bruce Willis ochoczo posługujący się bronią. Teledysk do piosenki tworzy krótki dokument w stylu "filmu drogi", z amerykańską motoryzacją w tle.
kadr z teledysku Stylo
W najnowszym teledysku Gorillaz czuć specyficzny klimat amerykańskich porachunków. Wisienką na torcie jest udział Bruce Willisa, który z powodzeniem pasuje do roli nieokiełznanego złoczyńcy. Przyjemnie popatrzeć na całokształt zwłaszcza, jeśli tłem do tej specyficznej opowieści jest to, co najlepsze w amerykańskiej motoryzacji - muscle cars.
Grupa Gorillaz była już nominowana za najlepszy teledysk przez MTV Europe Music Awards w 2005 roku, jednak nagrody nie otrzymali. Widocznie muzycy postanowili zawalczyć o to trofeum jeszcze raz, angażując popularnego aktora. Efekt? Oryginalny...