© Beata Sadowska (2011-10-26 09:40:53, aktualizacja 2011-10-26 15:27:53)
Beata Sadowska relacjonuje kolejny dzień z Morocco Challenge
W rajdzie Maroka gorące emocje przeplatają się z gorącym klimatem. Jak sobie radzi nasza uczestniczka?

|
|
fot. Beata Sadowska
|
Cześć z RMF Morocco Challenge. Trzy dni rajdu za nami. I 1300 km w kołach. I karkach, bo w 6-tonowym Unimogu trzęsie jak na porządnej karuzeli. Wczoraj przez 16 godzin walczyliśmy z wydmami, górami i szutrem. I - jako nieliczni - zaliczyliśmy drugi OS. Co prawda w nocy, co prawda skrajnie wyczerpani, ale szczęśliwi, że o 2giej nad ranem dotarliśmy do Zagory. Mam szczęście, że w Nac Rally Team jadę z zawodowcami: Piotrem Domownikiem i Pawłem Molgo. I chylę głowę przed Adamem Małyszem: walczy już nie jak biało-czerwony orzeł, ale jak lew! Trzymajcie za nas kciuki!
Kciuki oczywiście zaciśnięte i czekamy z niecierpliwością na kolejne relacje. Powodzenia dla całego zespołu Nac Rally!
|
Kliknij tutaj by przeczytać o przygotowaniach
zespołu do rajdu w ciężarówce. |