© Katarzyna Frendl (2009-02-22 04:03:52, aktualizacja 2009-03-20 23:08:32)
Adoratorka Megane
Obie Megane - hatchback i coupé - to dwa inne oblicza, temperamenty i wrażenia wynikające z zażyłości. Są intrygujące jak kobiety, które próbują sprostać różnym męskim oczekiwaniom.
Ważne drobiazgi
 |
|
fot. Frendl
|
W nowym Megane znajdziemy zarówno stare, jak i nowe dodatki. Nie mogło się obyć bez wymagającej przyzwyczajenia karty hands free zamiast kluczyków, systemu nawigacji Carminat i niezłego systemu audio firmowanego marką Arkamys. Ponadto do dyspozycji jest opcja Plug & Music, która pozwala kierowcy sterować urządzeniami przenośnymi (przez USB) za pomocą przycisków na kierownicy, podczas gdy menu i playlista są wyświetlane na tablicy rozdzielczej. Ciekawostką jest montowana w coupe poduszka powietrzna zapobiegającą nurkowaniu, umieszczona w siedzeniach przednich, która w chwili zderzenia ogranicza przemieszczenie się i obrót miednicy.
Stylistyka hatchbacka mniej zdecydowana niż u ciekawie kanciastej poprzedniczki może przyczynić się do sukcesu sprzedażowego. Odrębność stylistyczna obu wersji ułatwi z kolei wybór w pełni odpowiadającej opcji. Cieszy coraz lepsza jakość wykończenia i efektywne silniki. Megane ewidentnie podniosła porzeczkę konkurentom, a cena podstawowych wersji może przekonać do Renault niejednego sceptyka.
|
|
|
dodaj komentarz

rembel (
2009-05-14 00:08:00 /
83.24.98.1 *)
W wersji 3d wygląda jakby Peugeot 407 coupe pokochał się z Alfa Romeo Brera. Maska, atrapa i światła z przodu spasowane jak po wizycie u blacharza,,Pana Ziutka" z pod granicy niemieckiej. Deska rozdzielcza - kosmodrom, ale niektórzy lubią kalejdoskop jadąc w nocy.
Ogólnie przerost formy nad treścią, a raczej wykończeniem i ergonomią.
Jestem na nie ;-)
|
 |
|